Ostatnia szansa na dostęp do NYT!
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.
Kliknij i poznaj warunki
Dorota Strauch, analityk, Raiffeisen Polbank
Kurs EUR/PLN oddalił się od minimów z poprzednich dni pod 4,13, ale też zakończył tydzień pod poziomami z jego początku nad 4,17. Nadal nie można jednak mówić o wyłamaniu z trendu wzrostowego, w którym para pozostaje od połowy kwietnia.
W nowym tygodniu wiele czynników będzie podwyższać zmienność. Przede wszystkim w centrum uwagi pozostanie temat Grecji. W połowie tygodnia z kolei czeka nas Fed i konferencja po posiedzeniu, której towarzyszyć będzie publikacja nowych prognoz. Powinna ona uwzględnić poprawę kondycji gospodarki USA po słabym I kwartale i sygnały odbicia inflacji. To zwiększa szanse na jastrzębie wypowiedzi szefowej Fedu. W efekcie dolar może zyskać nowy impuls do umocnienia, a złoty może stracić. Przeciwwagą mogą być natomiast dane, które poznamy nt. polskiej gospodarki, w tym prawdopodobne dalsze wyhamowanie deflacji (poniedziałek). Za dalszym wzrostem wskaźnika CPI przemawiają opublikowane już dane dla Czech i Węgier, które okazały się nawet wyższe od prognoz, m.in. za sprawą odbicia cen żywności i energii. Sytuacja techniczna na parze EUR/PLN pokazuje z kolei istotność pasma oporów 4,18–4,20, które na razie zahamowało wzrosty kursu. Ciekawe więc będzie, czy przy potencjalnie negatywnych impulsach z zagranicy pasmo to zostanie pokonane, co symbolizowałoby utrwalenie zmiany nastawienia wobec złotego.
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.
Kliknij i poznaj warunki