Reklama

Komentarz surowcowy DM BOŚ

Wyhamowanie wzrostów cen złota po jastrzębich wypowiedziach członków Fed.

Publikacja: 08.09.2016 11:06

Notowania złota – dane dzienne.

Notowania złota – dane dzienne.

Foto: DM BOŚ

Po kilku wzrostowych sesjach, notowania złota wczoraj nieznacznie spadły i dzisiaj rano ustabilizowały się w okolicach 1350 USD za uncję. Wyhamowanie wzrostów notowań tego kruszcu wynikało w dużej mierze z wczorajszego delikatnego umocnienia się amerykańskiego dolara, wywołanego bardziej optymistycznymi wypowiedziami przedstawicieli amerykańskiej Rezerwy Federalnej. W jastrzębim tonie wypowiedział się m.in. John Williams, przewodniczący Fed w San Francisco, który podkreślił, że jest zwolennikiem rychłego kontynuowania cyklu podwyżek stóp procentowych w USA.

Wczoraj opublikowane zostały także ciekawe informacje dotyczące aktywności inwestorów na funduszach inwestujących w złoto. Według danych Investment Company Institute, w tygodniu zakończonym 31 sierpnia, z funduszy inwestycyjnych oraz funduszy ETF wypłacono łącznie 601 mln USD, czyli najwięcej od kwietnia. Co prawda wzrost cen złota w ostatnich dniach skłonił wielu inwestorów do ponownego zajęcia długich pozycji na rynku tego kruszcu, jednak ponad dwumiesięczna konsolidacja cen złota sugeruje, że notowaniom brakuje sił do kontynuowania zwyżki – a to sprawiło, że część inwestorów woli już teraz zrealizować zyski z długoterminowych długich pozycji na złocie.

Dzisiaj w centrum uwagi inwestorów na rynku złota będzie komunikat ECB i kolejne dane z USA, jednak kluczowym czynnikiem kształtującym ceny tego kruszcu są spekulacje dotyczące terminu kolejnej podwyżki stóp procentowych w USA. Jest minimalna szansa na to, że taka decyzja zapadnie już na wrześniowym posiedzeniu FOMC, jednak podwyżka stóp do końca roku jest prawdopodobnym scenariuszem.

Podwyższenie prognoz deficytu platyny w bieżącym roku.

Ostatnie dni na wykresie platyny upłynęły pod znakiem wzrostów, co nie dziwi, biorąc pod uwagę dużą korelację notowań platyny z cenami złota. Obecnie cena platyny dotarła jednak do ważnego technicznego i psychologicznego poziomu oporu w okolicach 1100 USD za uncję.

Tymczasem sytuacja fundamentalna na rynku platyny sprzyja w tym roku kupującym. World Platinum Investment Council (WPIC) opublikowała dzisiaj swój kwartalny raport, w którym podniosła prognozy tegorocznego deficytu na globalnym rynku platyny do poziomu 520 tys. uncji z poprzednich 455 tys. uncji. Jest to wynik spadającej podaży (m.in. wynikającej ze strajków w kopalniach w RPA) przy utrzymującym się relatywnie dużym popycie. Tym samym, bieżący rok ma być już piątym z rzędu rokiem deficytu na światowym rynku platyny.

Reklama
Reklama

Jednak mimo sprzyjającej kupującym sytuacji fundamentalnej, warto mieć na uwadze fakt, że jest ona od lat spychana na drugi plan – inwestorzy na rynku platyny traktują rynek metali szlachetnych jako całość, co sprawia, że cena platyny jest w przeważającej mierze zależna od zmian notowań złota.

Dorota Sierakowska

Analityk surowcowy

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska Spółka Akcyjna

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama