Notowania amerykańskiej ropy WTI nie tylko zdołały utrzymać się powyżej psychologicznej bariery 50 USD za baryłkę, ale też poszybowały do okolic 51 USD za baryłkę, czyli rejonu tegorocznych maksimów.
Stronie popytowej na rynku ropy naftowej na początku bieżącego tygodnia pomogły spekulacje dotyczące porozumienia producentów tego surowca w sprawie solidarnego cięcia produkcji. Na odbywającym się obecnie Światowym Kongresie Energii w Stambule saudyjski minister energii Khalid al-Falih zasugerował, że szczegóły porozumienia, wstępnie zatwierdzonego w Algierii pod koniec września, mogą być ustalone już na listopadowym posiedzeniu krajów OPEC. Al-Falih po raz kolejny zaprosił Rosję do dołączenia do porozumienia – o czym w pozytywnym tonie wypowiedział się potem Władimir Putin. Rosyjski prezydent potwierdził chęć Rosji do współpracy z OPEC w zakresie stabilizacji cen ropy naftowej poprzez zamrożenie lub cięcie produkcji.