Inwestorzy mają wyśrubowane oczekiwania w stosunku do wyników finansowych publikowanych przez spółki handlowe. Pokazuje to wtorkowa reakcja rynku na raporty CCC czy Żabki. Obie firmy pokazały solidne dane i przedstawiły dobre perspektywy na cały rok, a mimo to ich notowania spadały.
o tyle podrożały w tym roku akcje Eurocashu. Obec- nie są wyceniane na 11,4 zł. To o kilka procent wyżej niż średnio w rekomendacjach.
zwyżka od stycznia ka- pitalizacji Dino. Wynosi 53 mld zł. Akcje wyceniane są z dużą premią do spółek porównywalnych
Część inwestorów najwyraźniej zdecydowała się na realizację zysków po trwających już od kilku miesięcy mocnych zwyżkach. Z pomocą analityków sprawdzamy, na które spółki handlowe notowane na GPW warto teraz postawić.
– W mojej ocenie najciekawszą ekspozycją w tym momencie są spółki cykliczne, które na niższych stopach procentowych, ale również na słabym dolarze powinny skorzystać najmocniej. W przypadku spółek cyklicznych moim zdaniem najlepszy wybór to LPP i Pepco – wymienia Janusz Pięta, analityk BM mBanku.
Z kolei Michał Krajczewski, ekspert z BNP Paribas BP, wskazuje na takie firmy, jak AB, Answear.com, CCC i Rainbow Tours. Na tę ostatnią zwraca też uwagę Konrad Księżopolski, dyrektor wykonawczy Haitong Banku.
Czytaj więcej
Hossa na GPW nie omija spółek handlowych. Łączna wycena reprezentantów tej branży sięga 180 mld zł. Na rynek trafiają już raporty za I kwartał. Moż...
– W przypadku sektora FMCG po okresie wojny cenowej prowadzonej przez największych graczy sytuacja wydaje się być relatywnie stabilna lub lekko pozytywna. To powinno stabilizować marże. Obraz najmocniejszego konsumenta widać obecnie chyba w przypadku usług, których reprezentantem jest chociażby Rainbow Tours – mówi Księżopolski.
poszedł w tym roku w górę kurs CCC. Trend wzro- stowy rozpoczął się w 2024 r. Licząc od tego czasu, sto- pa zwrotu sięga 270 proc.
Analiza rekomendacji dla poszczególnych spółek pozwala stwierdzić, że inwestorzy powinni być ostrożni, jeśli chodzi m.in. o Dino i Eurocash. W przypadku tych spółek ostatnie mocne wzrosty wydają się nie mieć pokrycia w fundamentach i perspektywach na 2025 r. Szczególnie mocno widać to w przypadku Dino, którego wycena rynkowa przekracza już 53 mld zł. Kurs jest o kilkadziesiąt procent powyżej średniej ceny docelowej z raportów analitycznych. Akcje są 16 razy droższe niż w IPO w 2017 r.
wzrost od stycznia 2025 r. wyceny Żabki. Obecnie kurs sięga 23 zł. Jest o 7 proc. wyższy od ceny akcji z zeszłorocznego IPO
Na tym tle znacznie słabiej od czasu zeszłorocznego IPO radzą sobie walory Żabki. Obecnie są wyceniane na niespełna 23 zł, a w ofercie publicznej sprzedawane były po 21,5 zł. Zdaniem analityków kurs ma dwucyfrowy potencjał zwyżki. Tomasz Suchański, prezes Żabki, podczas omawiania wyników za I kwartał podtrzymał zapowiedzi z IPO.
– Odnotowaliśmy wzrost sprzedaży we wszystkich obszarach naszej działalności i kontynuujemy dynamiczną ekspansję, otwierając średnio blisko 150 sklepów miesięcznie. W tym miesiącu z sukcesem przeprowadziliśmy emisję obligacji o łącznej wartości 1 mld zł, która spotkała się z ogromnym zainteresowaniem rynku – podkreślił prezes.
Spółki handlowe o najwyższej kapitalizacji notowane na giełdzie to: Dino (53 mld zł), Allegro (37 mld zł), LPP (30 mld zł), Żabka (23 mld zł), CCC (17 mld zł) i Pepco (11 mld zł).