Maciej Szymański, nowo powołany prezes NFI EMF, podkreśla, że nie jest to jednak cel strategiczny, a jedynie ocena potencjału grupy.

– Ile placówek faktycznie zostanie uruchomionych, będzie zależało przede wszystkim od koniunktury gospodarczej – mówi Szymański. Grupa będzie rozwijać sieć sklepów Empik, Smyk, sieci franczyzowe (marek odzieżowych, obuwniczych i kosmetycznych) oraz szkoły języków obcych. Piotr Łopaciuk z Erste Group przyznaje, że kontynuowanie rozwoju organicznego jest słusznym kierunkiem.

W tym roku planowane jest uruchomienie łącznie 80–100 sklepów. Na koniec 2009 r. było ich 662. Inwestycje w rozwój sieci, utrzymanie dotychczasowych placówek i systemów informatycznych wyniosą w tym roku około 120 mln zł. Według Jacka Bagińskiego, członka zarządu NFI EMF odpowiedzialnego za finanse, spółka wykorzysta własne środki.

W przyszłym roku może nastąpić przyspieszenie tempa rozwoju sieci. W perspektywie pięcioletniej najwięcej może zostać uruchomionych nowych szkół języków obcych, bo aż 270. Z tego głównie w naszym kraju i na rynku rosyjskim oraz na Ukrainie. W pozostałych trzech obszarach, tj. sieci Empik, Smyk i sklepów z modą, potencjał rozwoju jest na podobnym poziomie i wynosi nieco ponad 200 placówek.

Zarząd NFI EMF chce poprawiać rentowność działalności. W ofercie będzie więcej produktów zapewniających wyższe marże. W poprawie sprzedaży pomoże uruchomiony magazyn centralny znacznie usprawniający zaopatrzenie sklepów.

Nowy zarząd, podobnie jak poprzedni, nie zamierza publikować prognoz finansowych. W 2009 r. grupa NFI EMF uzyskała ponad 2,7 mld zł przychodów (+18,4 proc) i 86,7 mln zł zysku netto z działalności podstawowej (-10 proc.).

– Zamierzamy pozostać na pozycji głównego akcjonariusza, przez co najmniej kilka lat – mówi Maciej Dyjas, prezes grupy Eastbridge (ma ponad 60 proc. akcji NFI EMF) i jednocześnie przewodniczący rady nadzorczej giełdowej grupy (kilka dni temu zrezygnował ze stanowiska prezesa).