Giełdowa grupa weźmie udział w podniesieniu kapitału DeeZee, zasilając e-sklep 13 mln zł. W zamian obejmie ponad 51 proc. udziałów w biznesie spółki. Zapewniła sobie również możliwość objęcia 100 proc. udziałów w internetowej firmie w ciągu pięciu lat.
DeeZee działa od 2005 r. i jest niewielkim podmiotem w skali biznesu CCC. Nie można go też porównywać z eobuwie.pl..W 2017 odnotowało 35 mln zł przychodów (prawie całość tej sumy pochodzi ze sprzedaży obuwia damskiego), a strata netto wyniosła 0,88 mln zł. Na koniec 2017 r. zatrudniała 50 pracowników i współpracowników.
Dodatkową siłą marki ma być jej pozycja w mediach społecznościowych (ponad 1,3 mln fanów na Facebooku, Instagramie) i kontakty w branży modowej.
CCC jako nowy właściciel zamierza nie tylko zachować brand, ale też promować go za granicą. Jak podano, DeeZee będzie nadal działać na rynku online damskiego modowego obuwia w przystępnych cenach.
CCC przy okazji informacji o kolejnym już w tym roku przejęciu podało dane o bieżącej wielkości sprzedaży.
Jak wynika z komunikatu, wynosi ona obecnie ponad 625 tys. mkw. i liczy 1150 sklepów, w tym ponad połowę za granicą. To oznacza, że przez trzy miesiące metraż sklepów CCC urósł o około 73 tys., a liczba sklepów o 216. Cały wzrost wiąże się zatem zapewne z przejęciem sklepów Karl Voegele.