Reklama
Rozwiń
Reklama

Żywiec: Oczekując wiosny

Przychody producenta piwa w I kwartale okazały się gorsze od tych z analogicznego okresu 2020 r. Choć spółka osiągnęła zysk netto wobec ubiegłorocznej straty, to czas pandemia nie sprzyja spożyciu piwa, co wywiera presję na wynikach grupy.
Żywiec: Oczekując wiosny

Foto: materiały prasowe

– Na wyniki negatywnie wpłynął lockdown związany z pandemią, wyjątkowo zimna pogoda oraz brak ferii zimowych. Grupa Żywiec wdrożyła oszczędne i elastyczne podejście do zarządzania kosztami, co częściowo ograniczyło negatywny wpływ tych czynników – stwierdził zarząd spółki.

Choć Covid-19 utrudnił nie tylko funkcjonowanie firmy, ale i osiąganie lepszych wyników, to spółka szykuje się już na wiosenne i letnie miesiące. – Wprowadziliśmy na rynek nowe smaki piw Desperados i Warka Radler w wariancie alkoholowym i bezalkoholowym, które pozwolą nam umocnić przewagę m.in. w branży piw smakowych. Mamy także ambicję, by zrewolucjonizować segment lagerów, który nadal stanowi większość rynku, z naszym nowym Żywiec Jasne Lekkie o niższej zawartości alkoholu – dodał prezes Żywca Simon Amor, który zajmuje stanowisko od 1 marca. – Wszystkie nowości zostały dobrze przyjęte przez klientów i konsumentów. Cieszy nas również kontynuacja wzrostu piw premium – podsumował.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama