– Wraz z Grzegorzem Krychowiakiem rozpoczynamy nowy projekt, w którym spółka Lajuu oraz piłkarz obejmują po 50 proc. udziałów. Liczymy, że współpraca z taką postacią przyniesie marce rozpoznawalność. Jak wynika z naszych analiz, na rynku jest zapotrzebowanie na kosmetyki dla nowoczesnych mężczyzn, którzy dbają o swój wygląd – wyjaśnia Paweł Kibalczyc, wiceprezes Lajuu.
Spółka prowadzi emisję crowdinvestingową na platformie Beesfund. Dotychczas zebrała ponad 0,3 mln zł. – Minimalnym progiem zbiórki było 50 tys. zł. Emisję crowdinvestingową traktujemy jednak przede wszystkim jako okazję do pokazania naszego biznesu, zbudowania grona ambasadorów marki. Dzięki emisji otrzymaliśmy już kilka ciekawych propozycji biznesowych – mówi Kibalczyc.