Największy fundusz majątkowy świata opublikował w piątek roczne sprawozdanie finansowe. Zarządzany przez Norges Bank Investment Management rządowy fundusz emerytalny Norwegii (Government Pension Fund Global) – zakończył 2025 r. ze stopą zwrotu na poziomie 15,1 proc. Nominalny zysk wyniósł 2,4 bln koron norweskich co jest drugim wynikiem w historii. Wartość aktywów wzrosła do 21,3 bln NOK, czyli około 2 bln USD. Średnia roczna stopa zwrotu od początku działalności funduszu, czyli od 1998 roku wynosi 6,6 proc.
Czytaj więcej
Trudno przejść obojętnie obok hossy surowców, zwłaszcza metali szlachetnych, obserwowaną w ostatnich kilkunastu miesiącach. Ale fundusze takie jak...
Norwegowie zarabiają na akcjach
Najmocniejszym ogniwem portfela pozostają akcje, które stanowią 71 proc. aktywów funduszu. W 2025 r. przyniosły one 19,3 proc. zysku. Podobnie jak rok wcześniej, głównym motorem były spółki technologiczne korzystające z boomu na sztuczną inteligencję.
Największą pojedynczą pozycją w portfelu była Nvidia – fundusz posiadał 1,26 proc. akcji wartości prawie 57 mld USD. Kolejne miejsca zajmowały Apple (49,2 mld USD), Microsoft, Alphabet oraz Amazon. Pierwszą spółką spoza USA w zestawieniu była dopiero Taiwan Semiconductor Manufacturing Company. Dla Łączna wartość inwestycji funduszu w 74 spółki notowane na GPW to około 2,2 mld USD Oznacza to, że jedna pozycja w Nvidii jest więc wielokrotnie większa niż całe zaangażowanie w polski rynek akcji. Choć wartościowo największą pozytywną kontrybucję do wyniku dały spółki technologiczne, to procentowo w ostatnim roku najlepiej w portfelu Norwegów zachowywały się akcje spółek finansowych, w szczególności europejskich banków. Sektor ten, który był także gwiazdą warszawskiego parkietu przyniósł Norwegom 32,4 proc. zysku. Drugim najlepszym sektorem były surowce ze stopą zwrotu 29,9 proc., a na trzecim miejscu uplasowała się telekomunikacja ze stopą zwrotu 26,7 proc. Najgorszym sektorem w minionym roku były z kolei spółki z sektora nieruchomości, które dały stopę zwrotu zaledwie 1,6 proc. Norges Bank wziął w ostatnim roku udział w 100 IPO. Łączna liczba spółek w portfelu zmniejszyła się jednak z 8659 do 7201, co może świadczyć o rosnącej koncentracji aktywów.
Globalna dominacja największych amerykańskich spółek technologicznych – określanych dziś mianem „Magnificent Seven” – znajduje wyraźne odzwierciedlenie w portfelu Norwegów. Jeszcze dekadę temu dziesięć największych pozycji odpowiadało za mniej niż 10 proc. wartości funduszu. Dziś to już ponad 20 proc. W pierwszej dziesiątce znajduje się zaledwie jedna spółka spoza szeroko rozumianego sektora technologii – producent leków Eli Lilly.
Czytaj więcej
Choć przed laty politycy zdecydowali, że OFE powoli będą znikać z naszego systemu emerytalnego i wielu ekspertów uważa, że dziś jest już za późno,...
Inwestycje Norwegów, a polska giełda
NBIM stosuje model hybrydowy. Większość aktywów – zwłaszcza akcje i obligacje z rynków rozwiniętych – zarządzana jest wewnętrznie. Część kapitału trafia jednak do zewnętrznych zarządzających, szczególnie na rynkach wschodzących i w segmencie mniejszych spółek. Celem jest wykorzystanie lokalnej wiedzy i zwiększenie szans na wypracowanie nadwyżkowej stopy zwrotu. Przy okazji prezentacji sprawozdania finansowego Norwegowie jak co roku opublikowali aktualną listę podmiotów, którym powierzyli w zarządzanie część swoich aktywów. Na liście tej znajduje się 103 firmy inwestycyjne z całego świata. W ostatnim roku Norges przyznał 14 nowych mandatów, a zrezygnował z 17. W Polsce fundusz od lat działa właśnie poprzez zewnętrzne podmioty. Od 2019 r. jego aktywami na GPW zarządzają niezmiennie Insignis TFI oraz Ipopema TFI, a od 2022 r. także Ceres Dom Inwestycyjny.
W co jeszcze inwestują Norwegie?
Pozostała część aktywów jest zainwestowana w obligacje 26,5 proc., nieruchomości 1,7 proc. i aktywa produkujące energię odnawialną 0,4 proc. W ostatnim roku przyniosły one odpowiednio stopy zwrotu na poziomie 5,4 proc. z obligacji, 4,4 proc. z nieruchomości i 18,1 proc. z energetyki odnawialnej. Fundusz w raporcie zaznacza jednak, że jest niezadowolony ze stóp zwrotu uzyskiwanych z nieruchomości w długim terminie i dokonuje przeglądu strategii w tym zakresie. Pozytywnie została natomiast oceniona efektywność kosztowa funduszu. Przy tak ogromnej wartości aktywów funduszowi udaje się osiągnąć efekty skali i koszty zarządzania utrzymują się na poziomie zaledwie 0,05 proc. rocznie.