Reklama

W ubiegłym roku Amerykanie stracili 1,2 miliona miejsc pracy

Amerykańscy pracodawcy ogłosili w 2025 r. redukcję 1 206 374 miejsc pracy, co stanowi wzrost o 58 proc. rok do roku i jest najwyższą liczbą od kryzysu w 2020 roku. Z wyłączeniem 2020 roku, był to najgorszy rok od kryzysu finansowego w 2008 roku.

Publikacja: 23.01.2026 13:45

W ubiegłym roku Amerykanie stracili 1,2 miliona miejsc pracy

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie były główne przyczyny znacznego wzrostu redukcji miejsc pracy w USA w 2025 roku?
  • W jaki sposób transformacja AI i automatyzacja wpłynęły na rynek pracy w Stanach Zjednoczonych?
  • Które sektory i miasta w USA zostały najbardziej dotknięte zwiększonymi zwolnieniami?
  • Jakie działania podjęła Rezerwa Federalna w odpowiedzi na spowolnienie wzrostu zatrudnienia?

Rynek pracy w USA wszedł w rok 2025–2026 pod bezprecedensową presją, ponieważ ponad 1,17 miliona pracowników straciło pracę, co stanowi największą roczną redukcję zatrudnienia od pół dekady. Według komunikatów korporacyjnych i niezależnych źródeł danych o zatrudnieniu, zwolnienia dotykają sektory technologii, logistyki, handlu detalicznego, telekomunikacji, bankowości i produkcji, ponieważ firmy reagują na transformację AI, presję kosztową, inflację i spadek popytu.

To, co zaczęło się jako korekta zatrudnienia po pandemii, przerodziło się w szerszy, strukturalny reset. Firmy, które aktywnie zatrudniały w latach 2020–2022, obecnie usprawniają swoją działalność. Wielu dyrektorów wskazuje sztuczną inteligencję i automatyzację jako główne czynniki redukcji zatrudnienia i programów efektywnościowych. Tylko w październiku 2025 roku amerykańscy pracodawcy ogłosili ponad 150 000 zwolnień, co stanowi największą miesięczną liczbę w tym okresie od ponad dwóch dekad. Duże firmy, takie jak Amazon, Intel, Microsoft, UPS, FedEx, Verizon i Citigroup, ujawniły głębokie redukcje zatrudnienia.

Skoncentrowany charakter tych zwolnień powoduje lokalne ochłodzenie gospodarki w dużych miastach USA. Seattle, siedziba Amazona i Microsoftu, odnotowuje znaczny wzrost liczby wakatów w biurach i spowolnienie na rynku nieruchomości luksusowych, ponieważ tysiące dobrze zarabiających pracowników sektora technologicznego traci pensje. W Kalifornii skutki kryzysu obejmują San Francisco i Santa Clara, gdzie redukcja zatrudnienia w Intelu dołącza do rosnącej listy odejść z branży technologicznej.

W USA 49 tys. nowych miejsc pracy miesięcznie wobec 168 tys. w 2024 r.

W grudniu liczba utworzonych miejsc pracy w USA wzrosła jedynie nieznacznie, ponieważ słaby rok dla rynku pracy w największej gospodarce świata dobiegał końca. Według danych Departamentu Pracy, pracodawcy utworzyli 50 000 miejsc pracy w ostatnim miesiącu 2025 roku, co było wynikiem niższym od oczekiwań. Jednak stopa bezrobocia spadła do 4,4 proc.

Reklama
Reklama

Wzrost zatrudnienia w ubiegłym roku był najniższy od 2020 roku, kiedy pandemia COVID-19 doprowadziła do powszechnych cięć budżetowych.

Firmy działają w otoczeniu naznaczonym drastycznymi zmianami w polityce prezydenta USA Donalda Trumpa, w tym cłami, represjami wobec imigrantów i cięciami wydatków rządowych.

Gospodarka USA wytrzymała te zmiany, rosnąc w tempie rocznym 4,3 proc. w ciągu trzech miesięcy do września.

Jednak ekspansji – napędzanej stałymi wydatkami konsumpcyjnymi i wzrostem eksportu – nie towarzyszył znaczący wzrost zatrudnienia. Średnio w 2025 roku Stany Zjednoczone dodawały zaledwie 49 000 nowych miejsc pracy miesięcznie, w porównaniu z szacowanym wzrostem na poziomie 168 000 miesięcznie w roku poprzednim.

Departament Pracy poinformował, że w październiku i listopadzie Stany Zjednoczone dodały o 76 000 mniej nowych miejsc pracy niż wcześniej szacowano.

Sprzedaż detaliczna i produkcja należały do sektorów, które odnotowały straty w zeszłym miesiącu, ale zostały one zrekompensowane wzrostem zatrudnienia w firmach świadczących usługi opieki zdrowotnej, barach i restauracjach.

Reklama
Reklama

Dane podkreślają zróżnicowaną dynamikę sytuacji osób poszukujących pracy w USA, gdzie zatrudnienie wyraźnie spadło w ciągu ostatniego roku, ale obawy przed masowymi zwolnieniami się nie zmaterializowały.

Rynek pracy USA nie działa już na korzyść osób poszukujących pracy

Rezerwa Federalna zareagowała na spowolnienie, obniżając główną stopę procentową w nadziei na pobudzenie gospodarki.

Bank centralny obniżył stopy procentowe trzykrotnie w zeszłym roku, począwszy od września, pomimo obaw o wciąż rosnącą inflację. Jego główna stopa procentowa oscyluje obecnie wokół 3,6 proc., co jest najniższym poziomem od trzech lat.

Decydenci są jednak podzieleni co do tego, jak bardzo powinny zostać obniżone koszty kredytów.

Analitycy twierdzą, że najnowsze dane niewiele pomogą w rozstrzygnięciu tych sporów. Stopa bezrobocia, która w listopadzie wzrosła do 4,5 proc., spadła w zeszłym miesiącu do 4,4 proc., czyli poziomu z września.

– Rynek pracy nie działa już na korzyść osób poszukujących pracy – powiedziała Ellen Zentner, główna strateg ekonomiczna w Morgan Stanley Wealth Management.

Reklama
Reklama

– Dopóki dane nie wskażą wyraźniejszego kierunku, podział w Fed prawdopodobnie się utrzyma. W tym roku prawdopodobnie nastąpią niższe stopy procentowe, ale rynki będą musiały uzbroić się w cierpliwość – dodała.

Gospodarka światowa
Skąd się wziął pomysł na zakup Grenlandii?
Gospodarka światowa
USA: Grenlandia bije w kredyty
Gospodarka światowa
Rynek nieco spokojniejszy o rentowności
Gospodarka światowa
Załamanie kredytów dla gospodarstw domowych w Chinach
Gospodarka światowa
Netflix zarobił w 2025 roku niemal 11 mld dol. Plany wystraszyły inwestorów
Gospodarka światowa
Transatlantycki spór strategiczny psuje nastroje na globalnych rynkach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama