Reklama
Rozwiń
Reklama

Świat jest na ścieżce do „reglobalizacji”

Mimo obaw o zmierzch globalizacji ta wraca, choć w wyraźnie zmienionym wydaniu.
Świat jest na ścieżce do „reglobalizacji”

Foto: Adobe Stock

Lekcje, jakie przedsiębiorstwa wyciągnęły z pandemicznych zakłóceń, oraz polityka rządów nakierowana na zabezpieczenie przed skutkami napięć geopolitycznych dostaw kluczowych towarów skutkują tektonicznymi zmianami w handlu międzynarodowym. Takie tendencje jak ograniczanie przez firmy zależności od pojedynczego dostawcy oraz światowa rywalizacja o kontrolę nad źródłami półprzewodników czy metali ziem rzadkich wcale jednak nie skutkują cofaniem się globalizacji.

Jak wynika z raportów, które przeanalizowała agencja Bloomberg, w okresie wojny handlowej, pandemii i rosyjskiej inwazji na Ukrainę handel międzynarodowy wykazał zaskakującą odporność. „Reglobalizacja” – jak określa się proces, w który właśnie wchodzi świat – zajmie lata i wciąż trudno przewidzieć jego skutki oraz zwycięzców i przegranych. Zgodnie z analizą ING Groep relacja światowego handlu do globalnej produkcji nieco obniżyła się w ostatnich trzech latach, jednak historyczna tendencja wzrostu otwartości gospodarek się utrzymuje.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama