Po ponad roku od rozpoczęcia prac legislacyjnych ustawa sieciowa, która ma usprawnić proces przyłączania do sieci elektroenergetycznych, została podpisana przez prezydenta. Była jednak wielokrotnie zmieniana. Rozpoznaje pan jeszcze ten projekt?
Jej kluczowe zapisy są zachowane. Polska jako drugi kraj w Europie, a pierwszy w Unii Europejskiej, wprowadziła reformę systemu przyłączeń do sieci. Być może jeszcze ograniczoną, ale co do zasady ma ona zapewnić przede wszystkim szybki rozwój odnawialnych źródeł energii i magazynów energii. Ustawa likwiduje te blokady, które powstały w ostatnich latach i są zjawiskiem ogólnoeuropejskim. Dzięki reformie Polska będzie mogła lepiej radzić sobie z tymi problemami. W ustawie jest jednak jeszcze trochę błędów.