Reklama

Prace nad regułą Volckera wreszcie na finiszu

Ponad trzy lata trwały prace nad doprecyzowaniem reguły Volckera ograniczającej amerykańskim bankom handel i działalność inwestycyjną.

Publikacja: 09.12.2013 13:17

Paul Volcker, były szef Fed, inicjator ustawowego ograniczenia działalności amerykańskich banków

Paul Volcker, były szef Fed, inicjator ustawowego ograniczenia działalności amerykańskich banków

Foto: Bloomberg

Jutro (10 grudnia) pięć agend kończy swoją działalność na tym polu, ale ci parlamentarzyści i ich zwolennicy, którym szczególnie zależy na zdyscyplinowaniu banków, już odgrażają się, że jeśli regulacje nie będą wystarczająco surowe są gotowi do przeforsowania swojego stanowiska.

Uważają oni, że banki ponoszą odpowiedzialność za niedawny kryzys finansowy i trzeba uniemożliwić im  podejmowanie ryzykownych przedsięwzięć.  Jeśli te środowiska uznają, że reguła Volckera jest zbyt łagodna  podejmą działania na rzecz przywrócenia ustawy Glassa-Steagalla z czasów wielkiego kryzysu, która rozdzielała działalność bankową od biznesu inwestycyjnego.

Projekt reguły Volckera z 2011 r. przygotowany na skutek inicjatywy Paula Volckera, byłego szefa Rezerwy Federalnej rozczarował niektórych polityków i organizacje. - Jeśli ludzie nie będą zadowoleni wdrożeniem tej rzeczy podwoją naciski by wrócić do przeszłości i rozejrzeć się za czymś innym - twierdzi Marcus Stanley, dyrektor  Americans for Financial Reform skupiającej ponad 250 organizacji dążących do nałożenia surowszych restrykcji na firmy z Wall Street.

Celem reguły Volckera jest zredukowanie niebezpieczeństwa, że banki wystawią na ryzyko federalnie ubezpieczone depozyty, dlatego przewiduje ona zakaz przeprowadzania przez nie transakcji handlowych na własny rachunek. Ustawa Dodda-Franka, której elementem jest reguła Volckera, zakłada jednak pewne wyjątki od tego zakazu w przypadku  transakcji zabezpieczających (hedging) i związanych z market-makingiem, czyli podtrzymywaniem rynku.

Tacy potentaci z Wall Street jak Goldman Sachs, JPMorgan Chase, Morgan Stanley i inne instytucje finansowe wytoczyły armaty przeciwko regule Volckera argumentując, że jej zakres jest zbyt szeroki, jest marnie zdefiniowana i może ona doprowadzić do ograniczenia akcji kredytowej oraz zwiększyć koszty  dla ich klientów.

Reklama
Reklama

- Jeśli regulatorzy zablokują  handel na własny rachunek w amerykańskim systemie bankowym obawiam się o niezamierzone skutki jeśli chodzi o zdolność rynków finansowych do zapewnienia sobie  wystarczającej płynności koniecznej do właściwego funkcjonowania - wskazuje William Isaac, były szef Federal Deposit Insurance Corp. ubezpieczającej depozyty.

Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama