Podczas panelu „Inwestycje publiczne – państwo i biznes” na EEC Trends uczestnicy zgodzili się, że skala nadchodzących projektów jest bezprecedensowa i obejmuje praktycznie wszystkie kluczowe sektory gospodarki: energetykę (atom, offshore, sieci przesyłowe), transport (kolej, CPK, drogi), obronność oraz transformację klimatyczną (termomodernizacja, OZE, magazyny energii). Jak wskazywał Jakub Jaworski z BGK, w ciągu dekady na inwestycje w infrastrukturę strategiczną wydamy nawet 1 bilion zł. Na liście flagowych projektów są m.in. elektrownia jądrowa i Port Polska.
Ze skalą tego przedsięwzięcia wiążą się jednak problemy. Eksperci zwracali uwagę, że przez kumulację dużych projektów w tym samym czasie rynek może nie być w stanie ich wszystkich obsłużyć. Ich nagromadzenie grozi również wzrostem cen, niedoborem wykonawców i przeciążeniem administracji wydającej decyzje środowiskowe czy pozwolenia na budowę. Jednocześnie rynek wciąż funkcjonuje w warunkach dekoniunktury. Banki widzą opóźnienie fali inwestycji, wysokie koszty energii i presję cenową w przetargach. W efekcie część firm rezygnuje z udziału w postępowaniach lub zrywa kontrakty w trakcie ich realizacji. – Mamy przypadki firm, które wolą zapłacić karę i zejść z budowy niż realizować kontrakt – mówił Michał H. Mrożek, Head of Wholesale Banking CEE Network w ING. Dodawał, że szansą na poprawę koniunktury w 2026 jest uruchamianie coraz to kolejnych środków unijnych. Mimo to przyszłość krajobrazu inwestycyjnego w Polsce jak na razie nie wygląda idealnie.
Czytaj więcej
Czy spółki Skarbu Państwa rzeczywiście czeka odpolitycznienie? Jak w praktyce ma działać Kodeks D...
Dialog zamiast przetargu
Jedną z najważniejszych zmian na rynku zamówień publicznych jest stopniowe odchodzenie od przetargu nieograniczonego na rzecz dialogu konkurencyjnego, szczególnie przy złożonych inwestycjach infrastrukturalnych. – Dialog to jest formuła działania, w której funkcjonuje dzisiaj cały program Port Polska – tłumaczył Dariusz Kuś, członek zarządu spółki Centralny Port Komunikacyjny, realizującej inwestycje strategiczne w Porcie Polska. Kuś zwracał uwagę, że dialog pozwala realnie testować możliwości rynku i kompetencje wykonawców.
Zdaniem Agnieszki Olszewskiej, prezes Urzędu Zamówień Publicznych, jest to zmiana filozofii całego procesu zamówień publicznych. – Przez wiele lat skupiano się na części procesu zakupowego, jakim było procedowanie do wyboru najkorzystniejszej oferty. Szwankował etap przygotowania, jak również później realizacji umowy i jej ewaluacji – wskazywała. Jej zdaniem zamówienia publiczne powinny być traktowane jako narzędzie strategiczne państwa. – Żeby zakup był efektywny, to trzeba zaopiekować się całością procesu – tłumaczyła.