Premier Donald Tusk podpisał Kodeks Dobrych Praktyk Nadzoru Właścicielskiego. Ma on zapewnić neutralność polityczną i profesjonalizm we władzach spółek z udziałem Skarbu Państwa. Skończą się paśniki dla tłustych kotów?
Z wielką determinacją i zaangażowaniem podnosimy standardy nadzoru właścicielskiego i jakości doboru zasobów kadrowych w spółkach Skarbu Państwa. To, co wydarzyło się w ostatnich dwóch latach, oparte na bardzo wielu inicjatywach, spotyka się z bardzo pozytywnym odbiorem inwestorów i rynków finansowych. Jeżeli popatrzymy na kapitalizację spółek z udziałem Skarbu Państwa, naszych narodowych championów, to wyraźnie widać, że inwestorzy odzyskali zaufanie do tych spółek. Cały pakiet podjętych przez nas działań, w tym wejście w życie wspomnianego Kodeksu, wpisuje się w budowanie zupełnie innego podejścia do zarządzania majątkiem państwowym.
Ale gdyby było tak dobrze, to nie powstałby Kodeks Dobrych Praktyk Nadzoru Właścicielskiego, który – jak rozumiem – ma ukrócić zapędy polityków, by traktować spółki Skarbu Państwa, a także komunalne, jako polityczne łupy.
Po pierwsze, mamy wytyczne OECD, które wskazują na konieczność tworzenia tego typu regulacji. Po drugie, wydaje nam się, że po 30 latach budowania kapitalizmu w Polsce, jesteśmy na tyle wyedukowani i świadomi, że wiemy, iż zbudowanie odpowiedniego ekosystemu, właściwych zachowań i najlepszych praktyk, jest dziś kluczowe z punktu widzenia dalszego rozwoju i zapewnienia wzrostu PKB. Wiemy też, że przez całe lata dochodziło do różnych wątpliwych zjawisk – i nie będę od tego abstrahował. To jest odpowiedź na potrzebę maksymalnego profesjonalizowania doboru kadr. To oczywiście proces, to nie wydarzy się z dnia na dzień. Natomiast bardzo się cieszę, że z jednej strony wdrażamy standardy kompetencji i realizujemy pilotaż macierzy kompetencji, a z drugiej – mamy bardzo ważny dokument podpisany przez pana premiera, czyli Kodeks Dobrych Praktyk Nadzoru Właścicielskiego. Trzeci moduł to nowelizacja ustawy o zasadach zarządzania mieniem państwowym. Te trzy działania wpisują się w nasze priorytety. Mam nadzieję, że ostatecznie stworzą trwały fundament do wdrożenia standardów dotyczących kadr w spółkach Skarbu Państwa, ale także w spółkach komunalnych – bo to przecież wykracza poza bezpośredni zakres odpowiedzialności Ministerstwa Aktywów Państwowych.
Kodeks Dobrych Praktyk Nadzoru Właścicielskiego wchodzi w życie 9 lutego. Jaka jest różnica między nową rzeczywistością, a rzeczywistością sprzed tego dnia?
Kodeks Dobrych Praktyk określa, w jaki sposób oraz jakimi zasadami będziemy kierować się przy podejmowaniu decyzji w ramach nadzoru właścicielskiego. Mówimy tu o jednoznacznym, profesjonalnym kluczu doboru zasobów. Napisałem nawet w swoich mediach społecznościowych, że w kwestii tzw. odpolitycznienia kluczowe są kompetencje i profesjonalizm. Szczerze mówiąc, nie interesują mnie preferencje światopoglądowe, seksualne czy polityczne, bo to jest zupełnie wtórne wobec kryteriów, według których powinni być dobierani prezesi czy członkowie rad nadzorczych. Liczą się kompetencje, doświadczenie, potwierdzone sukcesy biznesowe oraz cały szereg różnych umiejętności, które muszą być dopasowane do specyfiki poszczególnych spółek.
Czytaj więcej
Premier Donald Tusk podpisze Kodeks Dobrych Praktyk Nadzoru Właścicielskiego. To pierwszy z trzec...