W przypadku realizacji prognoz długu publicznego, próg ostrożnościowy 55 proc. PKB określony w ustawie o finansach publicznych zostałby przekroczony w 2028 r., co oznaczałoby uruchomienie procedur ostrożnościowych w 2030 r. – alarmuje resort finansów w opublikowanej ostatnio „Strategii Zarządzania Długiem na lata 2026-2029 r.”.
Czym są procedury ostrożnościowe przy zbyt wysokim długu
Procedury ostrożnościowe, wynikające z ustawy o finansach publicznych, to budżet państwa na kolejny rok w ogóle bez deficytu (lub taki budżet, który obniża relację długu do PKB), co de facto oznacza duże cięcia wydatków lub wzrost podatków.
Czytaj więcej
W czołówce korporacji, które znoszą podatkowe złote jajka dla państwa, dominują banki. Brakuje największych zagranicznych firm technologicznych.
Poza tym oznacza to brak jakichkolwiek podwyżek dla pracowników państwowej sfery budżetowej, a waloryzacja rent i emerytur nie może przekroczyć poziomu inflacji. Ogranicza się też wzrost wydatków wielu instytucji państwowych (takich jak np. Sejm i Senat, Kancelaria Prezydenta RP, Trybunał Konstytucyjny i Najwyższa Izba Kontroli), ograniczona jest też wysokość wydatków samorządów. A rząd musi przedstawić program sanacyjny.
Wdrożenie procedur ostrożnościowych to inaczej ostre zaciskanie pasa. Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki, deklaruje jednak, że rząd podejmie działania, by do tego nie doszło.
Minister Domański obiecuje: podejmiemy działania konsolidacyjne
– W strategii zarządzania długiem przedstawiliśmy scenariusz zakładający brak dodatkowych działań konsolidacyjnych – wyjaśniał we wtorek wieczorem w wypowiedzi dla PAP minister Domański. – Rząd jednak będzie podejmował dodatkowe działania na rzecz ograniczenia deficytu, czego konsekwencją będzie niższa od zakładanej w strategii ścieżka długu – zaznaczył.
Minister Domański obecną trudną sytuację finansów publicznych tłumaczył niższą od spodziewanych w budżecie państwa inflacją i niższą konsumpcją Polaków z tytułu wyższych oszczędności w okresie podwyższonych stóp procentowych. A to wpływa na niższe od założonych dochodów budżetowych.
– Jednocześnie nakłady na obronę i szerzej na bezpieczeństwo są naszym priorytetem, który nikogo nie może dziwić – dodał minister.
Szef resortu finansów podkreślał, że w konsekwencji zapowiedzianych działań konsolidacyjnych ścieżka długu będzie niższa od założonej w dokumencie i nie przekroczy progów ostrożnościowych. Ale nie ujawnił, jakie to będą działania.
Czytaj więcej
Po sierpniu deficyt w kasie państwa wynosił 172 mld zł. Wpływy z podatków wciąż kuleją – wynika informacji przedstawionych dziś w przez resort fina...
Rządowe prognozy dla długu do 2029 r.
Ze strategii dla długu na lata 2026-2029 wynika, że zadłużenie państwa w każdym wymiarze ma dynamicznie rosnąć z roku na rok. Ścieżka zadłużenia według definicji UE (sektora instytucji rządowych i samorządowych) to wzrost z 59,8 proc. PKB w 2025 r. do 65,4 proc. w 2026 r., w kolejnych latach ma to być odpowiednio 69,1 proc., 72,7 proc. oraz 75,3 proc. PKB w 2029 r.
Państwowy dług publiczny (według polskiej definicji) w tym roku ma wynieść 48,9 proc., w 2026 r. – 53 proc., w 2027 r. – 55,6 proc., w 2028 r. – 58,3 proc., a w 2029 r. – 59,5 proc. PKB.
Natomiast państwowy dług publiczny po uwzględnieniu pewnych odliczeń, który to poziom jest najistotniejszy w odniesieniu do progów ostrożnościowych w ustawie o finansach publicznych, przekroczyć ma poziom 55 proc. PKB w 2028 r., sięgając 57,2 proc. PKB. W 2029 r. ma to być 58,4 proc. PKB.