Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były rezultaty przetargu na dostawę turbiny gazowej w Jaworznie?
  • Jaki typ technologii i funkcję przewidziano dla nowej jednostki energetycznej?
  • Jakie innowacyjne podejście inwestycyjne zastosowano w tym projekcie?
  • Jaki budżet przeznaczono na zamówienie oraz jaki koszt inwestycji oszacowano?
  • Jak obecna sytuacja wpływa na harmonogram i perspektywy projektu?
  • Co stanowiło podstawę realizacji tej inwestycji energetycznej?

Na początku lutego, Tauron Wytwarzanie ogłosił przetarg na dostawę wyspy turbinowej w technologii OCGT (Open Cycle Gas Turbine) wraz z wieloletnią umową serwisową. Jednostka ma powstać w Jaworznie, na terenie Elektrowni Jaworzno III. Przedmiotem postępowania był wybór dostawcy wyspy turbinowej oraz zawarcie długoterminowej umowy serwisowej obejmującej utrzymanie, wsparcie techniczne i zapewnienie wysokiej dyspozycyjności jednostki w całym okresie jej eksploatacji.

Czytaj więcej

Enea mimo braku chętnych wciąż chce budować bloki gazowe w Połańcu

Zabrakło ofert

Aby zwiększyć szansę na pozyskanie chętnych dostawców, Tauron przyjął model realizacji projektu w formule dostaw inwestorskich. Miało to zwiększyć możliwości pozyskania dostaw urządzeń i wykonawców, a także sprzyjać finansowej optymalizacji inwestycji. Koszt inwestycji oszacowano na kwotę do 3 mln zł/MW.

Termin składania ofert mijał w południe 14 kwietnia. Tauron zamierzał przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia 1,57 mld zł brutto. Jednak nikt nie zgłosił się w tym przetargu.  – W wyznaczonym terminie nie wpłynęła żadna oferta, w związku z czym Tauron Wytwarzanie formalnie unieważni postępowanie – informuje nas Olga Kostrzewska-Cichoń, rzeczniczka prasowa, Taurona, która dodaje, że w przetargu zadano około 700 pytań, co ma pokazywać, że istnieje potencjał do docelowego rozwiązania kwestii dostawy turbiny. Spółka ma szukać teraz w tej kwestii nowych rozwiązań. 

Czytaj więcej

Tauron przedstawia plany na życie po węglu. Przeprowadzki ze Śląska nie będzie

Będzie nowy przetarg?

Czy przetarg ruszy na nowo? Spółka podkreśla, że zgodnie z przepisami Prawa zamówień publicznych, istnieje możliwość jego ponownego wszczęcia oraz zmiany trybu postępowania. – Jednocześnie podkreślamy, że obecna sytuacja nie wpływa bezpośrednio na ścieżkę krytyczną projektu – istnieją alternatywne ścieżki dalszego postępowania, zapewniające ciągłość i terminowość realizacji – uspokaja rzeczniczka.

Uruchomienie przetargu było konsekwencją wygranej w aukcji głównej rynku mocy na rok 2030, która odbyła się w grudniu minionego roku. Wówczas Tauron zakontraktował 538 MW obowiązków mocowych dla gazowego bloku szczytowego w Jaworznie. Szacowany przez grupę przychód w ramach 15-letniej umowy to od 3,75 do 4,13 mld zł.

Ważną cechą planowanej jednostki miał być fakt, że jej praca będzie ograniczona maksymalnie do średnio 1500 godzin w roku. Oznacza to, że OCGT Jaworzno miało być uruchamiane przede wszystkim w sytuacjach, gdy system szczególnie potrzebuje elastycznego wsparcia – w okresach niskiej generacji z OZE lub nagłych zmian zapotrzebowania. Blok OCGT ma pełnić rolę źródła wspierającego i bilansującego system elektroenergetyczny, umożliwiając bezpieczną i stabilną integrację rosnącego udziału odnawialnych źródeł energii.