Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak kształtuje się obecna wycena spółek z WIG20 w stosunku do rekomendacji analityków.
  • Które spółki z indeksu WIG20 posiadają największy potencjał do zwyżki.
  • Ile wynosi teoretyczna wartość indeksu.
  • Które spółki z WIG20 są już przewartościowane.

„Parkiet” regularnie sprawdza, jaką wartość ma WIG20 teoretyczny, czyli indeks blue chips bazujący na średnich cenach docelowych z aktualnych rekomendacji. W ostatnich latach indeks z zaskakującą konsekwencją dąży do poziomu, który wynika z fundamentów spółek.

W 2025 r. WIG20 wzrósł o 45,3 proc. do 3 184 pkt. Mimo tegorocznych globalnych zawirowań nadal pnie się w górę. W tym tygodniu przebił kolejny psychologiczny pułap 3,6 tys. pkt, co otworzyło drogę do ataku na poziom 3,7 tys. pkt. Czy indeks ma jeszcze potencjał do wzrostu? Analiza rekomendacji przynosi odpowiedź twierdzącą.

Z najnowszych obliczeń wynika wartość indeksu na poziomie 3877 pkt., co implikuje około 6-proc. przestrzeń do zwyżki względem aktualnego poziomu. Do pobicia rekordu wszechczasów z 2007 r. i przebicia psychologicznej granicy 4000 pkt. indeksowi brakuje już mniej niż 10 proc.

Czytaj więcej

Hossa nie bierze jeńców: WIG20 przebija 3600 pkt.

Siedmiu liderów z WIG20

Dwa miesiące temu 12 spółek z WIG20 było wycenianych przez analityków wyżej niż wówczas na rynku. Teraz grono niedowartościowanych firm jeszcze się powiększyło: jest ich 15.

Najwyższy, dwucyfrowy potencjał do zwyżki względem średniej ceny z rekomendacji mają odpowiednio walory: Modivo (CCC), Allegro, Dino, Żabki, CD Projektu, KGHM i Orlenu.

Notowania Modivo od 2024 r. do wiosny 2025 r. mocno rosły, ale od tego czasu dominuje podaż. Inwestorów niepokoi hamujące tempo biznesu. W styczniu 2026 r. spółka po raz kolejny obniżyła oczekiwania dotyczące wyników za 2025 r. Obecnie notowania akcji oscylują w okolicach 90-94 zł, a średnia cena docelowa z raportów sięga 174 zł, co implikuje około 90-proc. przestrzeń do zwyżki.

Modivo ma najmniejszy udział w portfelu WIG20, niespełna 1-proc. Pięciokrotnie więcej w indeksie waży Allegro, dla którego średnia cena docelowa wynosi 40 zł, co implikuje 36-proc. przestrzeń do obecnego kursu. Czas pokaże, czy notowaniom pomagać będzie coraz mniejszy nawis podażowy. Na początku kwietnia fundusz Cidinan wystawił na sprzedaż 65 mln akcji. Ich cenę ustalono na 25,6 zł. To mniej niż podczas wszystkich dotychczasowych ABB. A była to już ósma transakcja tego typu na akcjach Allegro od czasu debiutu spółki na GPW jesienią 2020 r. Obecnie ponad 5-proc. progiem jest już tylko fundusz Permira.

Czytaj więcej

Ósme ABB w Allegro. Cena zaskakuje i daje do myślenia

Również 36-proc. przestrzeń do zwyżki implikują wyceny dla Dino, które ma za sobą mocną falę spadkową na giełdzie. Zdaniem ekspertów ze względu na poprawiającą się konsumpcję i siłę nabywczą sprzedaż porównywalna w najbliższych okresach powinna się lekko poprawiać.

Wśród faworytów analityków jest też inna spółka handlowa: Żabka. Średnia cena docelowa dla jej akcji implikuje 27-proc. przestrzeń do zwyżki. Po ostatnich wzrostach notowania przekroczyły rekordowy poziom 25 zł. Choć zapewne inwestorzy, którzy kupowali akcje w IPO w 2024 r. po 21,5 zł liczą na jeszcze większe wzrosty. Biznes operacyjny rozwija się dobrze.

– Podtrzymujemy oczekiwanie średnio do wysokiego jednocyfrowego wzrostu sprzedaży porównywalnej w 2026 r. i w średnim terminie. Zakładamy stabilną skorygowaną marżę EBITDA na górnym poziomie przedziału 12–13 proc. oraz stopniową poprawę marży zysku netto do ok. 4,5 proc. w horyzoncie średnioterminowym – zapowiedziała, komentując wyniki za 2025 r., Marta Wrochna-Łastowska, dyrektor finansowa Żabki.

W grupie siedmiu najmocniej niedowartościowanych spółek mamy też wspomniany już CD Projekt oraz dwie firmy z udziałem SP w akcjonariacie, KGHM i Orlen. W przypadku CD Projektu impulsem do wzrostów mogą być nowe wieści dotyczące powstającej czwartej części „Wiedźmina”. Z kolei zalecenia dla KGHM są mocno zróżnicowane. Według niektórych biur akcje są już przewartościowane, ale średnią cenę docelową podbija poziom wskazany niedawno przez DM BOŚ, który walory miedziowego koncernu wycenił na 400 zł. Z kolei dla Orlenu poprzeczkę ustawił na 144 zł, czyli o niemal 12 proc. powyżej obecnego kursu. „Ostatnie wydarzenia na Bliskim Wschodzie wymusiły na nas korektę w górę założeń dla cen gazu, ropy i poziomu marż rafineryjnych. W efekcie nastąpiła wyraźna poprawa krótkoterminowych prognoz finansowych dla spółki” – czytamy w raporcie.

Czytaj więcej

Największe spółki zostały w tyle za średnimi i małymi. Teraz nadrabiają zaległości

Rzut oka na pozostałych

Niedowartościowanie rzędu kilku procent implikują średnie ceny docelowe dla firm: LPP, PKO BP, Alior Banku, Tauronu, PGE, mBanku, Pekao oraz Pepco. W tej grupie najwyższy potencjał, niemal 8-proc. mają walory LPP. Obecnie są na rynku wyceniane na niespełna 24 tys. zł. Dominująca cena docelowa z aktualnych raportów to okolice 25-26 tys. zł. Analitycy pozytywnie oceniają przedstawiony przez zarząd plan przychodowy i oczekiwania dotyczące marż. Noble Securities (poprzeczkę ustawił na 26 300 zł) podkreśla, że spółka podniosła założenia dotyczące rentowności, a jednocześnie planuje kontynuację dynamicznego wzrostu, łączącego rozwój sieci sklepów stacjonarnych z rosnącą sprzedażą online.

W ostatnich miesiącach na spore niedowartościowanie wskazywały też rekomendacje Tauronu, ale najnowszy raport Noble Securities zmienił sytuację, sprowadzając średnią cenę docelową w okolice aktualnej rynkowej. Zdaniem ekspertów optymizm związany z poprawą sytuacji w spółkach energetycznych osiągnął już apogeum i nie widać uzasadnienia dla kontynuacji wzrostów ich wycen. Obecnie w przypadku Tauronu potencjał do zwyżki względem średniej ceny z rekomendacji jest już śladowy. Analogicznie w PGE.

Natomiast w przypadku pięciu firm z WIG20 kursy rynkowe są już powyżej średnich cen z rekomendacji. W przypadku Kruka i PZU ta różnica jest niewielka, w okolicach 2 proc. Ale w Budimeksie, Kętach i Santanderze BP mowa o przewartościowaniu rzędu 13 proc., czyli całkiem sporym. Na GPW za akcję Budimeksu obecnie trzeba zapłacić 746 zł. Tymczasem średnia z cen docelowych wynosi 652 zł. Zdaniem analityków akcje notowane są już z bardzo dużą premią do spółek porównawczych. Analogicznie w przypadku Kęt.

Allegro w ostatnich dniach podrożało do ponad 29 zł, ale kurs nadal znajduje się znacząco poniżej wycen z rekomendacji. Średnia cena docelowa jest obecnie w okolicach 40 zł. To mniej niż wynosiła cena akcji w IPO w 2020 r. (43 zł).

Foto: Parkiet

CD Projekt pracuje obecnie nad kilkoma nowymi premierami, w tym nad nową częścią „Wiedźmina”. Wieści dotyczące tego tytułu mogą być paliwem do dalszego wzrostu wyceny akcji. Zdaniem analityków obecnie są one niedowartościowane.

Foto: Parkiet

Dino ma za sobą mocną przecenę na giełdzie. Niedawno zarząd sygnalizował, że spółka nadal widzi efekty deflacji, ale obserwuje poprawę wolumenów, co w dłuższej perspektywie powinno sprzyjać wzrostom sprzedaży w jej sklepach.

Foto: Parkiet

KGHM ma za sobą udany rok. Wyniki urosły, podobnie jak wycena akcji. Pod koniec II kwartału spółka chce opublikować nową strategię. Zdania ekspertów co do dalszego potencjału notowań są podzielone, ale średnia cena docelowa jest nadal wyższa od kursu.

Foto: Parkiet

Modivo ma za sobą drastyczną przecenę na giełdzie. 12 miesięcy temu za akcję handlowej spółki trzeba było zapłacić ponad 200 zł. Obecnie kurs jest poniżej 100 zł. Wyceny z rekomendacji implikują dwucyfrową przestrzeń do zwyżki.

Foto: Parkiet

Żabka zadebiutowała na GPW w 2024 r., sprzedając akcje w IPO po 21,5 zł. W ostatnich kwartałach kurs poruszał się w trendzie bocznym. W ostatnich dniach ruszył w górę. Do średniej ceny z rekomendacji brakuje mu jeszcze ponad jednej czwartej.

Foto: Parkiet