Polska gospodarka nie ma szans na powtórzenie w 2018 r. ubiegłorocznego wyniku, gdy prawdopodobnie powiększyła się o 4,4–4,5 proc. – najbardziej od 2011 r. O wyraźnym spowolnieniu też nie ma jednak mowy. Tempo wzrostu PKB powinno bowiem oscylować wokół 4 proc. rok do roku. Takie są przeciętne oczekiwania ekonomistów uczestniczących w konkursie prognoz kwartalnych. W obecnej rundzie prognostycznej, obejmującej cztery najbliższe kwartały, swoje przewidywania nadesłało 36 zespołów analitycznych, głównie z instytucji finansowych, ale również z uczelni ekonomicznych.