Dziś na otwarciu notowań ciągłych akcje Mo-Bruku kosztowały 384,5 zł, co oznaczało wzrost kursu o 3,8 proc. W kolejnych minutach popyt był tak duży, że drożały nawet do 398 zł, czyli o 7,4 proc. Ostatnio tak dużo płacono za walory spółki wiosną 2022 r.
Powodem wzrostu notowań są opublikowane dziś przed sesją wyniki finansowe. W II kwartale grupa Mo-Bruk wypracowała 102,4 mln zł przychodów i 26,6 mln zł zysku netto, co oznaczało wzrost odpowiednio o 51,7 proc. oraz 90,4 proc. Z kolei zysk EBITDA zwyżkował o 60,3 proc. do 44,4 mln zł. Opublikowane rezultaty okazały się też lepsze od oczekiwanych przez ogół giełdowych analityków i inwestorów.
Mo-Bruk zagospodarowuje coraz więcej odpadów
Dla Mo-Bruku równie udana jak II kwartał była cała I połowa 2026 r. Kluczowy wskaźnik, czyli EBITDA, wyniósł 74,8 mln zł i wzrósł rok do roku o 43,9 proc. W raportowanym okresie grupa zagospodarowała 181,3 tys. ton odpadów (zwyżka o 14,5 proc.). Najwięcej przetworzono ich w ramach biznesu zestalania i stabilizacji (113,1 tys. ton), a następnie RDF (41,6 tys. ton), spalania (16,5 tys. ton) oraz olejów i wody zaolejonej (10,2 tys. ton).
Wzrost przychodów w kluczowych obszarach działalności był napędzany nie tylko większym tonażem, lecz przede wszystkim poprawą średnich cen uzyskanych na zagospodarowywaniu odpadów. W biznesie spalania ceny wzrosły o 22 proc., a w RDF o 44 proc. To z kolei efekt realizacji kontraktów na unieszkodliwianie tzw. bomb ekologicznych.
„Pierwsze półrocze 2026 r. to także okres, w którym w pełni ujawniły się efekty naszych przejęć podmiotów El-Kajo i Eco Point. Obie spółki w znaczący sposób kontrybuują już do skonsolidowanej EBITDA i zysku netto” – zapewnia Henryk Siodmok, prezes Mo-Bruku. Dodaje, że grupa poszerzyła kompetencje w obszarze przetwarzania odpadów zaolejonych i rozwija bazę przerobową w biznesie zestalania i stabilizacji.
Mo-Bruk kontynuuje inwestycje i planuje przejęcia
Spółka prowadzi zakrojony na szeroką skalę program inwestycji w środki trwałe oraz regularnie wypłaca dywidendę. Prezes przekonuje, że spółka takie działania zamierza kontynuować zarówno w obszarze fuzji i przejęć, jak i w polityce dywidendowej.
Według zarządu Mo-Bruku perspektywy grupy na II połowę roku są optymistyczne. „Kluczowe będą dla nas również działania zmierzające do zwiększenia limitów wynikających z pozwoleń zintegrowanych oraz finalizacja kolejnych akwizycji, które pozwolą nam zwiększyć kontrolę nad strumieniem pozyskiwanych odpadów. Równolegle kontynuujemy inwestycje o wartości do 30 mln zł, koncentrując się na rozbudowie zakładu El-Kajo oraz modernizacji logistyki w Karsach” – informuje Siodmok. Dodaje, że ich celem jest eliminacja wąskich gardeł i zwiększenie realnych mocy przerobowych.