Zarząd Mo-Bruku ocenia, że w ujęciu ogólnym I połowa tego roku była dla grupy kapitałowej okresem sprzyjającym, a spodziewane wyniki we wszystkich biznesach powinny być lepsze w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. – Najsilniejszym motorem wzrostu była poprawa średnich cen realizacji, szczególnie w segmentach spalania i RDF (paliwo alternatywne – red.), oraz pozytywny wpływ konsolidacji nowo nabytych aktywów. Wzrost wyników wspierała także nasza rosnąca przewaga technologiczna, w tym możliwość zaspokajania znacznej części potrzeb energetycznych z własnych źródeł ciepła odpadowego – twierdzi Henryk Siodmok, prezes Mo-Bruku.
Dodaje, że czynnikiem utrudniającym poprawę wyników była przede wszystkim surowa zima w pierwszych dwóch miesiącach roku, która przesunęła realizację części kontraktów na późniejsze okresy. Jakie faktycznie wyniki finansowe osiągnęła grupa, będzie wiadomo 27 sierpnia, gdy opublikuje kolejny raport okresowy.
Czytaj więcej
Rosnące koszty transportu i energii, presja cenowa oraz przewlekłe procedury administracyjne utrudniają rozwój branży zagospodarowania odpadów. Fir...
Mo-Bruk dąży do eliminacji wąskich gardeł
W tym roku spółka realizuje inwestycje, których łączna skala nie przekroczy 30 mln zł. – Najważniejszym projektem o wartości ponad 10 mln zł jest rozbudowa zakładu El-Kajo, obejmująca zakup dodatkowych gruntów pod powierzchnie magazynowe oraz instalację nowych linii produkcyjnych, co ma docelowo umożliwić pełne wykorzystanie pozwolenia (pozwolenia zintegrowanego na przetwarzanie odpadów – red.) na 220 tys. ton rocznie. Pozostałe nakłady koncentrują się na modernizacji logistyki wewnętrznej w zakładzie RDF w Karsach, gdzie budujemy nowe wagi, taśmociągi i rampy, aby zwiększyć przepustowość i efektywność obsługi transportu ciężarowego – informuje Siodmok.
Mo-Bruk realizuje również inwestycje odtworzeniowe. W ich ramach wymienia ciężki sprzęt, taki jak ładowarki i podnośniki, które pracują w trudnych warunkach operacyjnych i tym samym zużywają się w ciągu 3–5 lat. Wszystkie podejmowane działania mają na celu eliminację tzw. wąskich gardeł i zwiększenie realnych mocy przerobowych bez konieczności kosztownej rozbudowy samych instalacji technologicznych.
Zarząd Mo-Bruku podaje, że do końca tego roku kluczowe będą działania zmierzające do zwiększenia limitów pozwoleń zintegrowanych na przetwarzanie odpadów. W niektórych przypadkach ich pozyskanie może przedłużyć się do przyszłego roku. – Ponadto strategicznym krokiem będzie także sfinalizowanie kolejnych akwizycji. Inwestycje w obszar zbierania odpadów przemysłowych pozwolą nam zwiększyć kontrolę nad strumieniem pozyskiwanych odpadów, a tym samym zapewnić większą stabilność ich dostaw – uważa Siodmok.
Czytaj więcej
Spółki energetyczne i odpadowe rozwijają spalarnie oraz produkcję paliwa RDF, licząc na rosnący popyt i wsparcie transformacji energetycznej. Inwes...
Mo-Bruk przekształca się w holding
W Mo-Bruku trwa obecnie proces przekształcania spółki i grupy w strukturę holdingową, co ma je uodpornić na zawirowania zewnętrzne poprzez separację zagrożeń operacyjnych poszczególnych zakładów od pozostałej działalności grupy. – Istotna jest również nasza konsekwentna polityka dywidendowa, którą zamierzamy podtrzymać mimo realizowanego programu M&A i inwestycji. Warto podkreślić, że mimo wzrostu zadłużenia związanego z finansowaniem przejęć, wskaźnik długu netto do EBITDA pozostaje na bezpiecznym poziomie i powinien powrócić poniżej jedności po rozliczeniu płatności typu earn-out, co daje nam dużą swobodę operacyjną bez konieczności emisji akcji – przekonuje Siodmok.
W tym roku Mo-Bruk wypłaci po 15,23 zł dywidendy na 1 akcję. Dzień nabycia prawa do niej przypadł na 30 lipca. Z kolei wypłata ma nastąpić 5 października. W ubiegłym roku i dwa lata temu dywidenda w Mo-Bruku wyniosła po 13,17 zł. Zgodnie z przyjętą polityką dywidendową, zarząd spółki rekomenduje na walnym zgromadzeniu przeznaczenie od 50 proc. do 100 proc. zysku netto spółki do podziału pomiędzy akcjonariuszy. Warunkiem jest jednak utrzymanie na poziomie 2,5 wskaźnika długu netto do EBITDA na koniec roku obrotowego, którego dotyczyć będzie podział zysku. Ponadto przy wydawaniu rekomendacji zarząd bierze pod uwagę plany inwestycyjne, w tym akwizycyjne, sytuację finansową i płynnościową grupy, istniejące i przyszłe zobowiązania oraz ocenę perspektyw spółki.
W środę giełdowi inwestorzy handlowali na otwarciu sesji akcjami Mo-Bruku po 374 zł. To cena znacznie wyższa od odnotowanej na początku tego roku, kiedy wynosiła 336 zł, i od kursu sprzed roku, kiedy sięgał zaledwie 290 zł.