Reklama

Atlantis. Nikłe zainteresowanie inwestorów papierami

Pierwszego dnia po odwieszeniu notowań kurs Atlantisu wzrósł o 3,4 proc., do 0,455 zł. Zainteresowanie papierami estońskiej spółki pożyczkowej było jednak niewielkie.
Mariusz Patrowicz, inwestor giełdowy.

Mariusz Patrowicz, inwestor giełdowy.

Foto: Archiwum, Waldemar Kompała

GPW przywróciła obrót po tym, jak Atlantis opublikował sprawozdanie roczne, które zbadał nowy biegły, Hansa Audit. Handel papierami był zawieszony od maja, władze naszego parkietu zakwestionowały bowiem modyfikację roku obrotowego przez walne zgromadzenie akcjonariuszy w kwietniu. Intencją było wydłużenie 2018 r. o sześć miesięcy (wtedy sprawozdań rocznych należałoby oczekiwać w październiku), ale władze warszawskiej giełdy – powołując się na estoński sąd rejestrowy i nadzorcę – oceniły, że nie można wydłużyć roku, który już się zakończył. Kontrolująca Atlantis rodzina Patrowiczów powoływała się na wykładnię estońskiego resortu finansów o zgodności działań walnego zgromadzenia z estońskimi przepisami, ostatecznie jednak przywrócono stan pierwotny, by handel został wznowiony.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama