W poniedziałek odbyć miało się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Elektrimu, jednej z większych firm należących do imperium zbudowanego przez Zygmunta Solorza, o które toczy się walka w rodzinie. NWZ zostało zwołane przez cypryjski wehikuł Stasalco z planem przeprowadzenia zmian w radzie nadzorczej. Nie sprecyzowano do tej pory na czym polegać miałyby zmiany. Rada nadzorcza Elektrim jest 5-osobowa. Zygmunt Solorz, którego 21 lipca odwołano z rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu (miliarder nie uznaje tej zmiany) - jest jej przewodniczącym.
Jednak dziś przedstawiciele zarządu Stasalco, do którego należy ponad 85 proc. akcji Elektrimu, NWZ odwołali.
Stasalco: sąd na Cyprze wczoraj wydał zarządzenie tymczasowe
Jak czytamy w ogłoszeniu Stasalco opublikowanym przez zarząd Elektrimu, odwołanie zostało złożone „w związku z wydaniem prze Sąd Rejonowy w Limassol, zarządzenia tymczasowego z 28 sierpnia. Sąd zobowiązał Stasalco „do podjęcia wszelkich możliwych działań zapobiegających odbyciu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia”.
„Stasalco zamierza dostosować się do treści Zarządzenia tak samo, jak stosowała się dotychczas do wszystkich kierowanych do niej orzeczeń sądowych. Stasalco stoi na stanowisku, że Zarządzenie stanowi nadzwyczajną okoliczność uzasadniającą złożenie Odwołania w najwcześniejszym możliwym terminie, do czego zresztą każdy podmiot zwołujący walne zgromadzenie spółki akcyjnej jest uprawniony na zasadzie de maiori ad minus” - dodano.
Czytaj więcej
1 września akcjonariusze spółki z imperium zbudowanego przez Zygmunta Solorza mieli zmienić radę nadzorczą. Obecnie nie pozwala na to sąd na Cyprze.