Za pasem wrzesień, czyli statystycznie jeden z najgorszych miesięcy w roku, jeśli chodzi o stopy zwrotu z akcji. Czy i tym razem statystyka się potwierdzi? Przekonamy się o tym w najbliższych tygodniach.

Na krajowym rynku niewątpliwie sytuacja stała się nieco mniej sprzyjająca wzrostom. Przede wszystkim ogłoszony zamiar zwiększenia opodatkowania banków, co naturalne, przełożył się na silne spadki. Niestety banki to jeden z największych sektorów na GPW, więc wpłynęło to mocno negatywnie na indeks, zwłaszcza WIG20. Indeksowi temu nie pomaga także spadający Orlen (zmiany w zarządzie spółki, niepewność co do zaangażowania w aktywa Grupy Azoty). Indeks natomiast podtrzymują spółki handlowe.

Warto też zwrócić uwagę, że o ile WIG20 zalicza wyraźną korektę, to np. małe spółki z sWIG80 notują nowy rekord.

A co z rynkami zagranicznymi? Niemiecki DAX utknął w miejscu w trendzie bocznym. Z kolei spółki amerykańskie trzymają się mocno, zwłaszcza technologiczne.

Inwestorzy czekali na ostatni ważny raport kwartalny, czyli dane spółki NVIDIA. Wyniki opublikowane w środę po sesji okazały się lepsze od oczekiwań rynkowych, zarówno na poziomie przychodów, jak i zysku netto. Spółka oczekuje w sumie dobrego kolejnego kwartału, ale największym znakiem zapytania jest możliwość sprzedaży w Chinach. Popyt związany z AI pozostaje jednak bardzo silny. Niemniej kurs po sesji tracił kilka proc.