Uwagę zwraca ostatnio fakt dość stabilnych notowań EURPLN, które są ponad 3 grosze powyżej poziomu sprzed 10 dni i jednocześnie wsparcia przy 4,23. Ta para w ograniczonym stopniu reaguje na krótkoterminowe wahania nastrojów na rynkach globalnych. Od ponad trzech miesięcy pozostajemy w szerokiej konsolidacji pomiędzy poziomami 4,23 zł, a 4,28 zł i trudno ocenić potencjalny timing jej możliwego wybicia. Wczoraj zaprezentowane zostały założenia do przyszłorocznego budżetu, gdzie uwagę zwraca 6,5 proc. deficytu w relacji do PKB przy wzroście gospodarczym rzędu 3,5 proc. Każdy sygnał spowolnienia w europejskiej, czy też globalnej gospodarce, który mógłby zagrozić planom "wyrobienia" 3,5 proc. wzrostu PKB w kraju, będzie zapaleniem "mocno pomarańczowego" światła dla zagranicznych inwestorów, biorąc pod uwagę utrzymującą się konieczność finansowania niemałego deficytu przez emisje długu. Sytuację "pogarsza" fakt, że koszty jego obsługi pozostają wysokie m.in. przez wysoki poziom nominalnych stóp procentowych. Wprawdzie RPP jest na ścieżce luzowania polityki, ale rynki nie zakładają scenariusza w którym Rada będzie działać gwałtownie - biorąc pod uwagę utrzymującą się niepewność, najbardziej prawdopodobne są cięcia o 25 punktów baz., choć nie na na każdym posiedzeniu w tym roku.
Czy, zatem rynek złotego bierze pod uwagę długoterminowe problemy fiskalne związane z budżetem? Pośrednio tak, ale nie tylko to. Swoje robi też geopolityka - prędzej, niż pokój na Ukrainie, pojawią się mocniejsze sankcje na Rosję, której nie zależy na procesie pokojowym. W tym kontekście nerwowość mogą przynieść też zaplanowane na 12-16 września manewry wojskowe na Białorusi z udziałem wojsk rosyjskich (Zapad 2025). Inwestorzy na rynku złotego będą też obserwować sytuację na polskiej scenie politycznej - każdy sygnał podbijający scenariusz jakichś przedterminowych wyborów parlamentarnych przed wakacjami 2026 r. zostałby odebrany negatywnie.
W krótkoterminowej perspektywie inwestorzy będą zerkać na sytuację na giełdach (w tym na WGPW, która ostatnio wypada słabo), ale i też bieżące wahania na EURUSD. Dzisiaj mamy kluczowe szacunki GUS dotyczące sierpniowej inflacji CPI (prognozuje się 2,9 proc. r/r), choć wydaje się mało prawdopodobne, aby pojawiły się po niej głosy za cięciem stóp przez RPP o 50 punktów baz. w przyszłym tygodniu - najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje cięcie o 25 punktów baz. W globalnym kalendarzu mamy dane z USA o inflacji PCE (godz. 14:30) i nastrojach konsumenckich (godz. 16:00).
Wykres dzienny EURPLN