Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak szybko rośnie zadłużenie Skarbu Państwa w ostatnich latach?
- Kto w największym stopniu finansuje rosnący dług Skarbu Państwa?
- Jak zmienia się zaangażowanie inwestorów krajowych i zagranicznych w zakup obligacji?
- Dlaczego udział banków komercyjnych w finansowaniu potrzeb pożyczkowych wzrósł znacząco w ostatnich latach?
- Jakie znaczenie w na rynku długu SP mają gospodarstwa domowe?
Gdy rząd Donalda Tuska w grudniu 2023 r. obejmował władzę, zadłużenie Skarbu Państwa wynosiło 1,35 bln zł. Na koniec 2025 r., jak wynika z danych przedstawionych w poniedziałek przez Ministerstwo Finansów, było to już niemal 1,95 bln zł. Oznacza to przyrost o rekordowe 606 mld zł, czyli 45 proc.
Dla porównania, w okresie poprzednich dwóch lat – od grudnia 2021 do grudnia 2023 r. – dług wzrósł o około 208 mld zł, czyli niespełna 18 proc.
Dlaczego dług rośnie tak szybko?
Bezprecedensowe tempo narastania długu politycy koalicji rządzącej tłumaczą wyjątkową sytuacją – koniecznością zwiększonych wydatków na obronność i bezpieczeństwo. W naszej analizie sprawdzamy jednak, kto finansuje te niespotykanie duże potrzeby pożyczkowe państwa, czyli mówiąc w uproszczeniu: kto kupuje obligacje rządu Tuska.
Najprostsza odpowiedź brzmi: niemal wszyscy inwestorzy – z wyjątkiem NBP – zwiększają nominalnie swoje zaangażowanie w długu Skarbu Państwa. W strukturze finansowania nowego długu widać wyraźne przetasowania: na czoło wysunęły się krajowe banki komercyjne, coraz większy udział mają także inwestorzy zagraniczni.