Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były główne ustalenia Rady Europejskiej dotyczące systemu ETS oraz indywidualnego podejścia do przemysłu w krajach członkowskich?
- Jak Komisja Europejska zamierza przeglądać system ETS w celu ograniczenia zmienności cen emisji i ich wpływu na energię?
- Jakie są składowe rachunku za energię elektryczną i jakie działania są proponowane, aby obniżyć koszty w poszczególnych kategoriach?
- W jaki sposób obecna sytuacja geopolityczna wpływa na ceny energii i globalne ryzyka dla dostaw w UE?
- Jakie krótkoterminowe i średnioterminowe zmiany są planowane w mechanizmach systemu ETS?
- Jakie rozbieżności w sprawie reformy ETS dzielą państwa członkowskie i jakie są dalsze etapy procesu legislacyjnego?
W kwestii, w której w ostatnich dniach prowadzono ożywioną debatę, a więc reformy bądź zawieszenia systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2, w konkluzjach wspomniano stosunkowo niewiele. Rada Europejska wezwała Komisję Europejską do przedstawienia przeglądu systemu handlu emisjami (ETS) najpóźniej do lipca 2026 r. w celu ograniczenia zmienności cen emisji dwutlenku węgla i złagodzenia ich wpływu na ceny energii elektrycznej, w tym koszty łańcucha dostaw.
Komisja zwróciła także uwagę na potrzebę utrzymania rynkowego sygnału cenowego w systemie ETS w celu pobudzenia inwestycji, przy jednoczesnym zachowaniu jego zasadniczej roli w transformacji klimatycznej i energetycznej.
Znacznie więcej szczegółów pojawiło się już na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady. Szczegóły tuż po północy 20 marca przedstawiła szefowa KE Ursula von der Leyen. Propozycje zmian dotyczą obniżenia rachunków za energię elektryczną (zalecenia znaliśmy już wcześniej) oraz korekt w samym ETS.
Czytaj więcej
Komisja Europejska nie wyklucza wdrożenia mechanizmów osłonowych chroniących przed wysokimi cenami energii i gazu, podobnych do tych z 2022 r., jeś...