Szkoda, że wielomiesięczny proces negocjacyjny zakończył się fiaskiem. Niestety, rozbieżności cenowe między stronami były zbyt duże – komentuje Grzegorz Żółcik, prezes Gastel Żurawie. Ile zaoferował Gastel?
– Nie mogę tego ujawnić. Różnica między naszą ofertą a oczekiwaniami była rzędu 20 proc. ceny – mówi Żółcik. W 2007 r. Budopol wyceniano nawet na 90 mln zł, ostatnio jednak mówiło się o kwocie 50–60 mln zł. W 2009 r. Budopol miał 25 mln zł przychodów i około 5 mln zł zysku netto.
Mało prawdopodobny jest również drugi z sygnalizowanych wcześniej zakupów – przejęcie prywatyzowanego Polskiego Ratownictwa Okrętowego. – Wyniki finansowe tej firmy są rozczarowujące – mówi Żółcik.
[srodtytul]Tania emisja na zakup sprzętu[/srodtytul]
W tej sytuacji Gastel zrezygnował z planowanej sprzedaży 57 mln nowych akcji spółki w drodze oferty publicznej. Zamiast tego zarząd chce przeprowadzić ofertę z prawem poboru, w wyniku której kapitał akcyjny podwoi się (dziś wynosi on 43,4 mln zł i dzieli się na 108,5 mln akcji o nominale 40 groszy.). NWZA spółki, które zajmie się propozycją zarządu w tej sprawie, zwołano na 16 listopada.
Akcje będą sprzedawane po nominale, zatem Gastel pozyska z emisji maksymalnie 43,4 mln zł. Na co je wyda? – Część chcemy przeznaczyć na zakup 6–10 dźwigów hydraulicznych, resztę – m.in. na spłatę części kredytów – twierdzi Żółcik. Prezes zapowiada również porządkowanie grupy. – Chcemy dokończyć proces sprzedaży spółki hotelowej i zbędnych nieruchomości. Myślimy również o zakończeniu handlu maszynami – wskazuje. Za hotel w Krynicy Górskiej spółka spodziewa się otrzymać 15 mln zł.
[srodtytul]Cel – rok na plusie[/srodtytul]
Przejęcie Budopolu miało dopomóc spółce w ugruntowaniu pozycji lidera w segmencie wynajmu żurawi wieżowych, wykorzystywanych głównie w budownictwie mieszkaniowym. Z kolei wzbogacenie parku maszynowego spółki o dźwigi hydrauliczne ma zwiększyć ofertę dla firm realizujących kontrakty infrastrukturalne. – Perspektywy dla tej części rynku są coraz lepsze – ocenia prezes.
Po pierwszym półroczu spółka ma niespełna 38 mln zł przychodów i 2,2 mln zł straty. Jakim wynikiem Gastel powinien pochwalić się na koniec roku? – Szacujemy, że przychody wyniosą 85–90 mln zł. Liczę również na zakończenie roku na plusie – mówi prezes spółki.