Do końca tygodnia trwają konsultacje projektu ustawy o odnawialnych źródłach energii. Ministerstwo Gospodarki, autor projektu, szacuje, że dzięki wprowadzonym w ustawie rozwiązaniom, wsparcie dla rynku produkcji zielonej energii zmaleje rocznie o miliard złotych.
Niejasne zapisy
Ustawa ma wejść w życie w lipcu tego roku. To by oznaczało, że już od przyszłego roku część firm straci wsparcie.?Ale zdaniem ekspertów termin wprowadzenia zmian nie jest przesądzony.
– Jedna trzecia produkowanej przez nas zielonej energii może być pozbawiona wsparcia – ocenia Tomasz Katewicz,?członek zarządu?Mondi Świecie.
Według projektu ustawy, nie będą się kwalifikowały do otrzymywania wsparcia za produkcję zielonej energii urządzenia, które mają więcej niż 15 lat. Nie mówi się jednak o obiektach, które były w tym czasie modernizowane. – Nie jest jasne, czy modernizowane instalacje starsze niż 15 lat dostaną certyfikaty – dodaje Katewicz.
Proces wypalania ługu czarnego i spalanie kory w procesie produkcji celulozy do tej pory były zaliczane do produkcji zielonej energii. Dzięki temu firmy papiernicze, mimo niskich cen celulozy na rynkach światowych, miały dobrą rentowność.
– Teraz okazuje się, że musimy zmienić i przemyśleć strategię. Przy przychodach firmy na poziomie 2,5 mld zł osiągaliśmy 400 mln zł zysku, w tym 150 mln zł to przychody ze sprzedaży zielonych certyfikatów – mówi Marek Krzykowski, prezes International Paper Kwidzyn.
IP Kwidzyn planował nowy kocioł do produkcji energii od 2015 r. Taka inwestycja trwa co?najmniej 2–3 lata i kosztuje ok. 300 mln zł, nawet przespieszenie niewiele by pomogło.
– Nasza rentowność spada o dwie trzecie, zakład w Kwidzynie będzie mniej konkurencyjny od innych lokalizacji IP, co może doprowadzić do przeniesienia produkcji za granicę i wywołać brak rozwoju naszej firmy w Polsce – dodaje prezes.
Mniej za certyfikaty
Projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii zmniejsza też wielkość wsparcia na jednostkę produkcji zielonej energii. – Roczne przychody Mondi Świecie ze sprzedaży certyfikatów potwierdzających produkcję zielonej energii są na poziomie ok. 130 mln zł. Współczynnik redukcji certyfikatów w przypadku instalacji Mondi EC Saturn wyniesie 0,95, co oznacza spadek o 5 proc. w stosunku do obecnego – ocenia Krystian Brymora z DM BDM. Ale ustawa planuje też wprowadzić wsparcie za produkcję ciepła, co powinno zrekompensować spółce straty wynikające z mniejszej liczby certyfikatów.
Analitycy wskazują też na rozporządzenie o produkcji zielonej energii, które?wprowadza obowiązkowy udział biomasy rolnej. – Według naszej oceny z tego powodu Mondi może ponosić dodatkowe koszty związane z zakupem biomasy rolniczej. Szacujemy je na kilka mln zł w skali roku – dodaje Brymora.