Mimo to większość kluczowych indeksów giełdowych zakończyła go umocnieniem, pozostając blisko historycznych maksimów. Odporność rynku akcji jest o tyle zastanawiająca, że pogorszenie sentymentu było aż nadto widoczne na rynku walutowym.
Jeśli Donald Trump nie wystosuje w międzyczasie kolejnej serii erratycznych komunikatów, rynek będzie miał trochę czasu aby przetrawić to, co wydarzyło się w ostatnich dniach. Publikacja kolejnych danych, które mogą nieco poruszyć indeksami – majowych wskaźników PMI – zaplanowana jest dopiero na czwartek.
W międzyczasie inwestorzy przyglądać będą się przede wszystkim temu czy zapoczątkowany wraz z końcem lutego trend w zakresie wzrostu rentowności obligacji będzie kontynuowany. Patrząc na rosnące oczekiwania inflacyjne, wydaje się to prawdopodobne. Początek tygodnia nie daje nam jasnej odpowiedzi na pytanie, ograniczając straty na rynku amerykańskim oraz umożliwiając notowanie zysków przez część rynków europejskich.
Szczególnie dobrze radzi sobie dziś WIG20. Stabilne (i być może wciąż nadmierne) pozostają rynkowe wyceny w zakresie podwyżek stóp procentowych RPP, co ogranicza zyski spółek z sektora bankowego. Stawce, w oczekiwaniu na środowe wyniki, przewodzi Modivo. Skala osłabienia (przeszło 65% w ostatnim roku) stwarza dla spółki przestrzeń do wzrostów w razie wykazania poprawy sytuacji finansowej.
—
Michał Jóźwiak, Analityk Rynków Finansowych XTB