W tym sezonie można jeszcze się załapać na dywidendę, ale pod warunkiem, że nie przegapimy dnia ustalenia prawa do dywidendy. Przed końcem roku bowiem przypada on w kilkunastu spółkach, ale dla większości z nich kluczowe będą najbliższe tygodnie.
Sowita wypłata z PZU
Hojnej wypłaty mogą się spodziewać akcjonariusze PZU, który w ostatnich latach przyzwyczaił wszystkich do sowitych wypłat z zysku, oferując jedną z atrakcyjniejszych stóp dywidendy wśród firm z sektora finansowego. Co więcej, w ostatnich latach ubezpieczyciel nie tylko regularnie dzielił się zyskiem, ale z roku na rok wypłata była zwiększana. W tym roku największy krajowy ubezpieczyciel przeznaczy na nią 4,14 mld zł, co daje 4,80 zł na akcję i atrakcyjną stopę dywidendy na poziomie ok. 6,3 proc. Będzie to najwyższa wypłata od 13 lat i druga co do wysokości w całej giełdowej historii PZU. Aby zrealizować tak wysoką dywidendę, spółka, oprócz części zysku netto za 2025 rok wynoszącego 5,06 mld zł, sięgnęła również po 1,09 mld zł zgromadzone wcześniej na kapitale zapasowym z zysku za 2024 rok. Pozostała część środków zasili w większości kapitał zapasowy (prawie 2 mld zł). Warto tylko pamiętać, że dzień prawa do dywidendy przypada na 17 września, a jej wypłata nastąpi 8 października.
PZU może się pochwalić kilkunastoletnią tradycją wypłat dywidendy, przeznaczając na nią wypracowane zyski niemal nieprzerwanie od 2010 roku (z wyjątkiem pandemicznego 2020 r.), gdy zadebiutował na warszawskiej giełdzie. Od tego czasu ubezpieczyciel wypłacił już swoim akcjonariuszom łącznie ponad 40 mld zł. Z zysku za 2024 rok spółka wypłaciła w ubiegłym roku dywidendę w łącznej wysokości 3,86 mld zł, co dało 4,47 zł na akcję.
Atrakcyjne stopy dywidend
PZU to niejedyna spółka z indeksu WIG20, która jest przed wypłatą dywidendy. Wyższej niż przed rokiem i jednocześnie rekordowo wysokiej wypłaty mogą spodziewać się akcjonariusze LPP. Do podziału między akcjonariuszy trafi łącznie ok. 1,67 mld zł, na co składa się cały zeszłoroczny zysk i środki pochodzące z kapitału zapasowego z zysków z lat ubiegłych. To oznacza, że na każdą akcję przypadnie po 900 zł. W tej kwocie mieści się już 400 zł, które zostały wypłacone jako zaliczka na poczet przyszłej dywidendy. Do podziału zostało jeszcze po 500 zł na walor. Prawo do ich wypłaty można będzie nabyć 7 października, a na rachunki powinna trafić 30 października 2026 roku.
Swoich akcjonariuszy nie zawiedzie Develia, która w ostatnich latach przyzwyczaiła wszystkich do sowitych wypłat z zysku, oferując jedną z najwyższych stóp wśród deweloperów. Jednocześnie kwoty przeznaczane na wypłatę dywidendy z roku na rok rosły. Dzięki poprawiającym się wynikom i bardzo dobrej sytuacji finansowej w tym roku deweloper może sobie pozwolić na wypłatę 343 mln zł dywidendy, na którą składa się ponad 80 proc. ubiegłorocznego zysku wynoszącego prawie 417 mln zł i niewielka część środków z kapitału rezerwowego, co oznacza wypłatę 0,73 zł na akcję, co przy obecnym kursie daje stopę sięgającą niemal 7 proc. Dzień dywidendy ustalono na 25 września, a wypłaty na 30 września 2026 roku.
Podobnie jak w poprzednich latach na sowitą wypłatę może sobie pozwolić Dębica, która ustaliła dywidendę z zysku za 2025 rok na poziomie 6,79 zł na akcję, przeznaczając na ten cel łącznie 93,7 mln zł. To wyraźnie wyższa kwota niż przed rokiem, gdy spółka wypłaciła 4,23 zł, i atrakcyjną stopę dywidendy – 6,6 proc. Możliwości w zakresie wypłaty dywidendy spółki wyraźnie poprawiły się w związku ze wzrostem zysków, na co wpływ miała m.in. odbudowa mocy produkcyjnych po pożarze, który strawił jeden z zakładów spółki w 2023 r. Dzień dywidendy ustalono na 21 września, a dzień wypłaty zaplanowano na 17 grudnia.
Ponadprzeciętnie wysoką stopę dywidendy, sięgającą ok. 8 proc., mogą zapewnić ponadto akcje spółki Esotiq, która ma w planach wypłatę 3 zł na akcję. W przypadku Ferro stopa dywidendy wynosi 6,6 proc. przy wypłacie 2,36 zł na walor. By się na nie załapać, warto mieć na uwadze, że dzień prawa do dywidendy w obu spółkach wypada we wrześniu.