Tegorocznym priorytetem zarządu Trans Polonii jest pełne wykorzystanie potencjału grupy kapitałowej po przejęciu holenderskiej firmy Nijman/Zeetank, specjalizującej się w transporcie płynnych surowców chemicznych, paliw, olejów, gazu i szkła. – Obejmuje to dalszy wzrost sprzedaży, pozyskiwanie nowych klientów, rozwój transportu intermodalnego i paliwowego oraz konsekwentne zwiększanie efektywności operacyjnej. Drugim istotnym kierunkiem jest dalsza cyfryzacja i integracja procesów – informuje Dariusz Cegielski, prezes Trans Polonii.

Dodaje, że spółka analizuje również kolejne możliwości akwizycyjne na europejskim rynku, które pozwolą jej zwiększyć skalę działalności i rozszerzyć kompetencje grupy. Obecnie posiada zdolność do realizacji ekspansji o wartości do 1 mld zł.

Trans Polonia zwiększa skalę działalności

Zarząd Trans Polonii po przejęciu Nijman/Zeetank (ostateczną umowę nabycia 100 proc. udziałów za około 150 mln zł zawarto pod koniec września 2025 r.) skoncentrował się na wypracowaniu synergii operacyjnych i handlowych oraz ujednoliceniu kluczowych procesów. Równolegle w I połowie tego roku spółka realizowała projekt budowy wspólnego zaplecza IT, które docelowo ma pozwolić jeszcze efektywniej zarządzać flotą samochodów ciężarowych oraz operacjami i obsługą klientów w skali europejskiej. Ważnym tegorocznym wydarzeniem było również ogłoszenie strategicznej współpracy z Orlen Paliwa w obszarze transportu gazów płynnych.

– zapewnia Cegielski. Dodaje, że wyzwaniem pozostaje natomiast niepewne otoczenie makroekonomiczne oraz sytuacja na rynku paliw, które wpływają na warunki funkcjonowania całej branży transportowej.

Strategia grupy zakłada rozwój wszystkich obszarów prowadzonej obecnie działalności. Najważniejszym biznesem pozostaje jednak transport płynnej chemii, który charakteryzuje się wysokimi barierami wejścia i stabilnym popytem na specjalistyczne usługi logistyczne. Jednocześnie Trans Polonia dywersyfikuje źródła wzrostu poprzez rozwój transportu intermodalnego, paliwowego oraz usług logistycznych. Pozwala jej to lepiej wykorzystywać posiadane zasoby i ograniczać uzależnienie od koniunktury w pojedynczych biznesach.

Zarząd Trans Polonii będzie kontynuował integrację

O tym, jakie wyniki finansowe wypracowała grupa w I połowie tego roku, będzie wiadomo 29 września. Z kolei odnosząc się do II półrocza, zarząd pozytywnie ocenia przede wszystkim utrzymujący się popyt na specjalistyczne usługi transportowe oraz rosnące możliwości grupy wynikające ze zwiększonej skali i szerszego portfela usług. Pozwala to grupie skuteczniej konkurować o kontrakty dużych klientów przemysłowych. – Do najważniejszych czynników ryzyka zaliczamy natomiast utrzymującą się niepewność geopolityczną czy wahania cen surowców. Są to jednak czynniki, które oddziałują na cały rynek transportowy – zauważa Cegielski.

Zapowiada, że w II połowie roku zarząd będzie kontynuował integrację organizacyjną i operacyjną grupy oraz kolejne etapy wdrażania wspólnych rozwiązań IT. Ich celem jest dalsza standaryzacja procesów, poprawa wykorzystania zasobów i zwiększenie efektywności operacyjnej. Na wyniki grupy w tym okresie będą wpływać przede wszystkim takie czynniki jak tempo wzrostu gospodarczego w Europie, aktywność przemysłu chemicznego i paliwowego oraz sytuacja geopolityczna, która oddziałuje na handel i logistykę.

– Naszym celem pozostaje wzrost oparty na trzech filarach: specjalizacji, efektywnym wykorzystaniu skali oraz konsekwentnym rozwoju organicznym i akwizycyjnym. Wierzymy, że taki model pozwoli grupie budować wartość niezależnie od krótkoterminowych wahań koniunktury – komentuje Cegielski.

W ostatnich dniach giełdowi inwestorzy najczęściej handlowali akcjami Trans Polonii po cenach z przedziału 13–14,5 zł. To kurs znacznie wyższy od notowanego w ubiegłym roku i na początku tego roku, gdy zazwyczaj nie przekraczał 4 zł.