Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie czynniki sprawiają, że realny wzrost zysków spółek z S&P 500 może znacząco przekroczyć prognozy.
  • Które sektory mogą odnotować trzycyfrowy wzrost, a która branża jako jedyna znajdzie się pod kreską.
  • Na czym polega rynkowa prawidłowość, która od lat pozwala firmom pozytywnie zaskakiwać inwestorów.
  • Jak silny popyt na technologie AI i półprzewodniki wpływa na wyniki finansowe kluczowych graczy.

Sezon wyników kwartalnych w USA już się zaczyna. Do poniedziałkowego otwarcia sesji, raporty za drugi kwartał opublikowało 17 spółek, z których aż 16 pozytywnie zaskoczyło wysokością zysków, a jedna miała zysk zgodny z prognozami. We wtorek nieoficjalną inauguracją sezonu będą wyniki wielkich banków z Wall Street. Swoje raporty przedstawią: Bank of America, Citigroup, Goldman Sachs, JPMorgan Chase i Wells Fargo. Prognozy dotyczące wyników amerykańskich spółek są dobre. Średnia oczekiwań analityków i projekcji spółek, zebranych przez firmę badawczą FactSet, sugeruje, że zysk na akcję spółek z indeksu S&P 500 wzrósł w drugim kwartale o 23,2 proc. rok do roku. Byłby to już drugi kwartał z rzędu, w którym ten wynik poprawiałby się w tempie przekraczającym 20 proc. rok do roku. Wzrost zysków może się jednak okazać większy niż mówiły prognozy.

Czytaj więcej

Czipy podstawowe, czyli wąskie gardło światowej gospodarki

Szanse na zwyżki

Od końcówki 2022 r. nieprzerwanie kwartalne zyski na akcję spółek z S&P 500 zawsze okazywały się wyższe od prognoz. Czasem bywały one dużo wyższe. Tak było choćby w pierwszym kwartale 2026 r. Średnio oczekiwano, że zysk na akcję spółek z tego indeksu wyniesie 13,1 proc., a wyniósł on aż 28,8 proc. Inwestorzy liczą więc na to, że ta „prawidłowość” sprawdzi się również podczas obecnego sezonu wyników.

Foto: Parkiet

„Przez ostatnie dziesięć lat rzeczywiste zyski raportowane przez spółki z indeksu S&P 500 przekraczały szacowane zyski średnio o 7,4 proc. W tym samym okresie średnio 76 proc. spółek z S&P 500 raportowało rzeczywisty zysk na akcję powyżej jego średniej szacowanej wartości. W rezultacie od końca kwartału do końca sezonu wyników, tempo zwyżki zysków wzrosło średnio o 6,2 punktu procentowego (w ciągu ostatnich dziesięciu lat) dzięki liczbie i skali pozytywnych zaskoczeń wyników. Jeśli to średnie zwiększenie zastosuje się do szacowanego tempa wzrostu zysków na koniec drugiego kwartału (30 czerwca) wynoszącego 23,2 proc., to rzeczywiste tempo wzrostu zysków za kwartał wyniosłoby 29,4 proc.” – wskazują analitycy FactSetu. Gdyby wzrost zysku na akcję rzeczywiście sięgnął 29 proc., to byłby najlepszy sezon raportów od sezonu wyników za czwarty kwartał 2021 r.

Z ich wyliczeń wynika również, że gdyby skala pozytywnych zaskoczeń wynikami była tak duża, jak w trakcie poprzednich czterech sezonów wyników, to zysk na akcję spółek z S&P 500 mógłby wzrosnąć w drugim kwartale o 31,4 proc. 

Czytaj więcej

Ameryka w swoje 250. urodziny nadal jest imperialną potęgą

Kluczowe sektory

Największy wzrost zysków na akcję jest prognozowany dla spółek z sektora energetycznego. Może on wynieść prawie 123 proc. Łatwo go wytłumaczyć tym, że ceny ropy naftowej były mocno podwyższone w drugim kwartale ze względu na wojnę na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w tranzycie surowca przez Cieśninę Ormuz. 

Na drugim miejscu znalazł się sektor IT. Średnie szacunki wskazują, że mógł on w drugim kwartale doświadczyć wzrostu zysku na akcję o 63,3 proc. „Łącznie 62 z 74 spółek (84 proc.) z sektora technologii informacyjnych odnotowało wzrost średniej szacowanej wartości zysku na akcję w tym okresie. Spośród tych 62 spółek aż 23 zanotowały wzrost średniej estymacji zysku na akcję o ponad 10 proc., na czele z koncernem Intel (do 0,21 USD z 0,08 USD), Sandisk Corporation (do 34,10 USD z 18,57 USD), Dell Technologies (do 4,88 USD z 2,92 USD) oraz Hewlett Packard Enterprise (do 0,92 USD z 0,57 USD). Niemniej jednak największy wkład w wzrost oczekiwanych zysków (w ujęciu dolarowym) w tym sektorze od 31 marca miały: Micron Technology (do 25,11 USD z 19,21 USD), Nvidia (do 2,08 USD z 1,93 USD), Apple (do 1,89 USD z 1,73 USD) oraz Sandisk Corporation" - twierdzą analitycy FactSetu.

Trzecie miejsce pod względem skali wzrostu zysków może zająć sektor surowców. Prognozy wskazują, że jego zyski na akcję sięgnęły w drugim kwartale 35,3 proc. Jedynym sektorem, który doświadczył wówczas spadku zysku na akcję (o 9 proc.) była prawdopodobnie branża ochrony zdrowia. Pozostałe sektory najprawdopodobniej zwiększyły ten wskaźnik, ale mniej, niż wynosiła średnia dla całego indeksu S&P 500.

Spojrzenie na AI

Podczas obecnego sezonu wyników inwestorzy będą też przyglądali się zapowiedziom spółek dotyczących inwestycji w technologię sztucznej inteligencji oraz popytowi na półprzewodniki. O tym, że popyt na podzespoły dla AI jest nadal silny, mogą choćby świadczyć wyniki TSMC, tajwańskiego koncernu będącego gigantem w produkcji półprzewodników. Spółka poinformowała w poniedziałek o 67,9-procentowym wzroście sprzedaży rok do roku w czerwcu (zrobiła to na kilka dni przed oficjalną publikacją wyników za drugi kwartał). W pierwszej połowie 2026 r. całkowite przychody TSMC osiągnęły 2,4 biliona  dolarów tajwańskich (74,99 mld USD), co oznacza wzrost o 35,6 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2025 r. Akcje największego tajwańskiego producenta chipów wzrosły w poniedziałek o 1 proc. na giełdzie w Tajpej.

– Wyniki TSMC są całkiem solidne. Przychody w drugim kwartale przekroczyły górną granicę prognozy spółki, która wynosiła 40,2 mld USD. Sytuacja podaży i popytu w segmencie AI pozostaje bardzo napięta, a TSMC jest wyprzedany w przypadku procesu N3, który jest wykorzystywany przez wszystkie wiodące procesory do sztucznej inteligencji w tym roku – ocenia Sravan Kundojjala, analityk z firmy SemiAnalysis.

TSMC, czyli największy na świecie producent kontraktowy półprzewodników wytwarza układy dla szerokiego spektrum zastosowań – od smartfonów po systemy wysokiej wydajności do obliczeń AI. Do kluczowych klientów należą amerykańscy liderzy technologiczni, tacy jak Nvidia, Apple i Advanced Micro Devices.