Od kilku dni trwa wymiana ognia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, co negatywnie wpływa na nastroje rynkowe. Nie jest jasne, czy nastąpiły ograniczenia w ruchu statków w Cieśninie Ormuz ze względu na sprzeczne komunikaty płynące od obu stron konfliktu. Jednak kolejna eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie podbiła ceny ropy naftowej, która kosztuje już blisko 80 USD za baryłkę. Na globalnych parkietach panują raczej słabsze nastroje, co przekłada się na spadające indeksy giełdowe. W Azji najmocniej osunął się koreański KOSPI, który w poniedziałek tracił nawet 9 proc. Otwarcie giełd w Europie także było na minusie.
Przecena nie ominęła rynku długu. Rosną rentowności na całym świecie. Amerykańskie dziesięciolatki były w poniedziałek notowane powyżej 4,55 proc., podczas gdy dochodowość niemieckich papierów dochodziła do 3,1 proc. Są one najtańsze od niemal dwóch miesięcy. W ostatnich dniach wyraźnie słabiej zachowują się papiery francuskie. Rentowność dziesięciolatek w ubiegłym tygodniu przebiła 3,9 proc. i był to najwyższy poziom od czerwca 2009 roku. W poniedziałek rano cofnęła się do 3,85 proc., ale wciąż jest to drugi najwyższy poziom wśród krajów strefy euro po Bułgarii. Kontrakty FRA wskazują, że do podwyżki stóp procentowych dojdzie po wakacjach.
Wyprzedaż nie omija polskich aktywów. Krajowa waluta od początku miesiąca zachowuje się wyraźnie słabiej niż pozostałe waluty w regionie. Złoty osłabił się do euro już o ponad 0,7 proc., a kurs EUR/PLN zbliżył się do 3,35. Jest to poziom niewidziany od listopada 2024 roku. Niewielką przecenę zaliczył w ostatnich dniach węgierski forint względem euro. Z kolei czeska korona i rumuński lej nieznacznie umocniły się do euro od początku miesiąca. Złotemu ciąży gołębia retoryka prezesa Glapińskiego, który poinformował, że po wakacjach mógłby zgłosić wniosek o obniżkę stóp procentowych. Rynek terminowy zaczął ponownie wyceniać cięcia stóp procentowych przez RPP. Obecnie szanse na obniżkę o 25 punktów bazowych do końca roku wynoszą około 50 proc.
Na gołębi ton RPP zareagowały polskie obligacje skarbowe. Ich rentowności zeszły w dół w ubiegłym tygodniu. Jednak weekendowa eskalacja konfliktu w Zatoce Perskiej ciąży papierom dłużnym na początku tygodnia. Dochodowości idą w górę o około 6 punktów bazowych wzdłuż całej krzywej. O kierunku zmian na rynku stóp procentowych w najbliższych dniach będą decydować z jednej strony kolejne sygnały z RPP, a z drugiej sytuacja geopolityczna oraz zachowanie światowych cen ropy.