Grupa kapitałowa PCC Rokita w kluczowym dla niej biznesie poliuretanowym identyfikuje trzy czynniki, które mają dla niej obecnie równie ważne znaczenie jak popyt. Po pierwsze, jest to skala i charakter konkurencji pozaeuropejskiej. W tym kontekście spółka zwraca uwagę na wszczęte przez Komisję Europejską dochodzenie antydumpingowe w sprawie importu polioli polieterowych z Chin na rynek Wspólnoty. To odpowiedź na skargę złożoną ponad miesiąc temu przez PCC Rokitę, BASF, Covestro, Shell oraz Chimcomplex.
Czytaj więcej
Zdecydowanie bardziej opłacalna wydaje się budowa nowych zakładów, niż przejęcia - przekonuje Waldemar Preussner, właściciel PCC SE, firmy kontrolu...
PCC Rokita zwraca uwagę na zachowania odbiorców końcowych
Na tym nie koniec. „INEOS publicznie poinformował, że złożył lub przygotowuje 10 dużych spraw antydumpingowych, a nawet wspiera innych producentów w kolejnych postępowaniach. To pokazuje, że europejski przemysł chemiczny coraz częściej uznaje ochronę handlową za warunek utrzymania produkcji, a nie tylko narzędzie tzw. ostatniej instancji” – podkreśla PCC Rokita.
Drugim ważnym czynnikiem wpływającym na biznes poliuretanowy są zachowania odbiorców końcowych. W przypadku polioli polieterowych są to przede wszystkim producenci pianek, materacy, mebli, izolacji oraz część branży motoryzacyjnej. PCC Rokita zauważa, że w I kwartale klienci byli bardziej skoncentrowani na cięciu kosztów niż rozwijaniu nowych produktów, a część z nich ograniczała zużycie polioli przez zmianę parametrów pian. „To ważna obserwacja: nawet jeśli warunki cenowe po stronie importu się poprawią, pełny efekt dla Europy i PCC Rokity pojawi się dopiero wtedy, gdy odbiorcy końcowi wrócą do budowy wolumenów i większej skłonności do zamawiania produktów jakościowych, a nie tylko najtańszych” – twierdzi spółka.
Czytaj więcej
Giełdowa spółka i PCC SE podpisały list intencyjny dotyczący wniesienia aportem firm PCC MCAA i MCAA SA. Transakcja może wzmocnić pozycję grupy i p...
Geopolityka i logistyka wpływają na wyniki PCC Rokity
Ponadto branża polioli cały czas jest bardzo wrażliwa na geopolitykę i logistykę. W tym roku, po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie, nastąpiła wyraźna zmiana warunków podaży. Dla producentów polioli oznaczało to, że równie ważne jak popyt są takie zmienne, jak: dostępność surowców, przepustowość szlaków transportowych z Azji i Bliskiego Wschodu, koszt energii oraz tempo reakcji klientów na zmiany cen.
Z ostatnich danych wynika, że w I kwartale grupa PCC Rokita uzyskała w biznesie poliuretanowym 161 mln zł przychodów ze sprzedaży klientom zewnętrznym, co oznaczało spadek rok do roku o 17,8 proc. Była to konsekwencja stosunkowo niskiego popytu, w szczególności w biznesie pianek elastycznych, wysokiej podaży i niskich cen. Ponadto aktywni pozostawali konkurenci z Azji. Mimo to, grupa zanotowała 73-proc. wzrost EBITDA (do 8,4 mln zł). To z kolei efekt stosunkowo niskich cen nabycia podstawowych surowców oraz poprawy marż pod koniec I kwartału, głównie w grupie polioli polieterowych.