Reklama

Nadchodzą dywidendowe żniwa na GPW. Rok 2026 może być rekordowy

Wszystko wskazuje na to, że tym roku spółki z warszawskiej giełdy nie zawiodą swoich akcjonariuszy, jeśli chodzi o dywidendę z zysku za 2025 rok. Gdzie można liczyć na wyższe wypłaty niż w rekordowym poprzednim roku?

Publikacja: 23.02.2026 06:00

Nadchodzą dywidendowe żniwa na GPW. Rok 2026 może być rekordowy

Foto: Adobestock

W 2025 r. spółki notowane na krajowym parkiecie wypłaciły swoim akcjonariuszom około 40 mld zł w formie dywidendy. Był to najlepszy wynik w historii warszawskiej giełdy. Jest duża szansa na to, że w tym roku uda się go poprawić. – Po udanym 2025 r. bieżący rok będzie kolejnym, w którym spółki hojnie podzielą się wypracowanym zyskiem z akcjonariuszami – uważa Dariusz Świniarski, strateg i zarządzający Skarbca TFI. – Z zysku wypracowanego w 2025 r. przez spółki notowane na GPW do akcjonariuszy popłynie rekordowy strumień dywidend. Prognozowana wartość dywidend na poziomie zagregowanym może sięgnąć ok. 45 mld zł, co będzie stanowiło 12-proc. wzrost rok do roku. Z uwagi na wzrost wycen i rekordowe poziomy krajowych indeksów stopa dywidendy dla indeksu WIG wzrośnie zaledwie o 9 proc., do poziomu około 4,4 proc. – szacuje. – W ujęciu sektorowym największy strumień dywidend popłynie ze strony sektora finansowego. Na drugim miejscu będą spółki użyteczności publicznej. W dywidendowym torcie w br. wzrośnie udział spółek konsumenckich oraz z sektora nieruchomości – wylicza.

Dywidendy w górę

Kilka pierwszych spółek (w tym dwie z indeksu WIG20) odkryło już karty przed inwestorami, a ich propozycje można potraktować jako optymistyczny prognostyk na ten sezon. Pozytywnym zaskoczeniem dla rynku jest decyzja zarządu Orange Polska, który zaproponował o 15 proc. wyższą dywidendę niż w roku ubiegłym, co daje wypłatę 61 groszy na akcję. To nieco więcej niż spodziewali się analitycy. Co więcej, tegoroczny poziom to teraz nowy minimalny poziom bazowy na kolejne lata do 2028 r. Wcześniej było to 53 grosze.

Wyższej wypłaty niż przed rokiem mogą spodziewać się akcjonariusze LPP. Zarząd już podjął decyzję o wypłacie zaliczki na poczet dywidendy za rok obrotowy 2025/2026 w wysokości 400 zł na akcję i rekomenduje łącznie wypłatę co najmniej 800 zł na walor. Tym samym do kieszeni akcjonariuszy trafi łącznie w dwóch ratach blisko 1,5 mld zł, wobec ponad 1,2 mld zł wypłaconych rok wcześniej.

Czytaj więcej

24 dywidendowe rumaki na pierwszy kwartał 2026 roku

Kolejny rok sutych dywidend w bankach

Na większe niż w poprzednim roku dywidendy będą mogły sobie pozwolić banki, które w 2025 roku zwiększyły swoje zyski. Część kredytodawców pochwaliła się rekordowymi zyskami. Z najnowszych danych KNF wynika, że w 2025 roku łączny zysk netto sektora bankowego wyniósł rekordowe 49 mld zł, co jest wynikiem o prawie 22 proc. (ok. 8,7 mld zł) lepszym niż w poprzednim roku. Większa część z tej kwoty najprawdopodobniej trafi na dywidendę. Z zysku za 2024 rok banki notowane na GPW wypłaciły 23,5 mld zł dywidendy. – Dzięki dobrej sytuacji gospodarczej, przekładającej się na wyniki spółek i ich sytuację płynnościową, dywidendy w 2026 r. powinny być hojne, a prym powinien znów wieść sektor finansowy. Zwyczajowo przy dobrych wynikach i sytuacji kapitałowej, sektor ten nie ma wysokich wydatków inwestycyjnych i może pozwolić sobie na wysokie wypłaty dla akcjonariuszy. Biorąc pod uwagę rekordowe wyniki sektora bankowego, rekomendację KNF pozwalającą wypłacać do 75 proc. zysku w dywidendzie oraz fakt, że niektóre banki mogą zwiększyć dywidendę, sięgając po niepodzielone zyski z lat ubiegłych, nominalne dywidendy w bankach mogą być wyższe niż w 2025 r. – wskazuje Łukasz Rozbicki, zarządzający w MM Prime TFI.

Reklama
Reklama

Foto: GG Parkiet

Z przewidywań Piotra Rychlickiego, analityka Ipopemy, wynika, że na wypłatę dywidendy w 2026 roku będzie sobie mogła pozwolić podobna liczba banków, jak w poprzednim roku. W przypadku banków frankowych, jak Bank Millennium i mBank, które obecnie nie wypłacają dywidendy, zakłada jej powrót dopiero w 2027 roku (z zysków wypracowanych za 2026 rok). – Mając na uwadze stopę wypłaty dywidendy, nie oczekujemy w tym roku zmian, polskie banki są dobrze dokapitalizowane i nie widzimy czynników, które przemawiałyby za niewypłacaniem górnych zakresów polityki dywidendowej. Wypłaty dywidendy na poziomie 75 proc. zysku za 2025 rok spodziewamy się w PKO BP, Pekao, ING BSK, Banku Handlowym i Santander BP, przy czym standardowa dywidenda w ostatnich dwóch bankach powinna być wsparta zyskami zatrzymanymi z lat ubiegłych, co dałoby odpowiednio stopę wypłaty ok. 100 proc. i 90 proc. W przypadku banków przeznaczających połowę zysków na dywidendę, jak Alior czy BNP Paribas BP zauważamy, że ten ostatni w swojej strategii wyraził chęć jej zwiększenia do 75 proc. do 2030 roku, jednak sądzimy, że nastąpi to wcześniej, tj. w 2027 r.. W przypadku Aliora  poziom NPL (non-performing loans - kredyty nieregularne, przeterminowane - red) powyżej 5 proc. powstrzymuje przed wypłatą 75 proc., jednak sądzę, że uda się bankowi w bieżącym roku zejść z tym poziomem, co pozwoli na przeznaczenie na dywidendę większej części zysku  w 2027 r. – ocenia ekspert. Spodziewa się, że nominalne dywidendy w przypadku większości banków będą wyższe niż w 2025 roku, w ślad za wyższym zyskiem netto w sektorze. Takiego scenariusza oczekuje w PKO BP, Pekao, Santanderze i BNP Paribas BP. W Aliorze, ING BSK będą na zbliżonym poziomie, a niższej oczekuje jedynie w przypadku Banku Handlowego.

Czytaj więcej

Dywidendowe żniwa w bankach. Co prognozują analitycy

Które spółki będą hojniejsze?

Orlen, który w zeszłym roku wypłacił akcjonariuszom rekordowe ok. 7 mld zł, co dało 6 zł na jedną akcję, w tym roku może poprawić ten wynik. Pozwala na to dobra sytuacja finansowa koncernu, jednak decydujące mogą być czynniki polityczne. – Ze względu na bardzo dobre wyniki w 2025 roku oraz mocny cash flow operacyjny, który jest jednym z elementów decydujących o dywidendzie, spółka może pokusić się o wyższą rok do roku dywidendę. Należy tutaj mieć także na uwadze wysokie potrzeby Skarbu Państwa. Biorąc pod uwagę politykę dywidendową, to implikuje ona w 2026 roku dywidendę na poziomie minimum 4,65 zł/akcję, a maksimum ok. 10 zł/akcję (w oparciu o wykazany cash flow operacyjny oraz koszt finansowania). Spodziewam się, że rekomendacja zarządu może być bliżej tej górnej granicy niż dolnej – uważa Krzysztof Pado, analityk Domu Maklerskiego BDM.

Wszystko wskazuje na to, że swoich akcjonariuszy nie zawiodą w tym roku deweloperzy, którzy w ostatnich latach przyzwyczaili ich do sowitych wypłat z zysku, które szły w górę w ślad za ich rosnącymi zyskami w ostatnich latach. – W naszej ocenie nominalne wypłaty dywidend wśród największych deweloperów mieszkaniowych powinny być wyższe rok do roku w 2026 r. Na powyższe wpływa przede wszystkim wzrost wyników netto sektora w minionym roku (łączny zysk największych deweloperów wyższy o ok. 8 proc. rok do roku), z których to zysków będą w dużej mierze wypłacane tegoroczne dywidendy. Jednocześnie obecne otoczenie sprzedażowe (nieco bardziej napięte, ale wolumeny nadal rosną), sytuacja bilansowa (z małymi wyjątkami) oraz oczekiwany mocny wzrost wyników netto w roku bieżącym (łączny zysk netto to wzrost o ok. 25-30 proc. rok do roku) sprzyjają utrzymaniu wcześniejszych polityk dywidendowych u większości deweloperów – wyjaśnia Ada Anioł, analityk BM BNP Paribas. Spodziewa się, że nominalnie wyższą dywidendę na akcję zaproponuje m.in. Dom Development, Develia i Archicom.  

Rekordową dywidendę zapowiedziało już Asseco Poland, które może się pochwalić bardzo długą historią jej wypłaty. Co warto zauważyć, z roku na rok są one coraz większe. W tym roku tendencja ta zostanie utrzymana, bo spółka w 2025 r. poprawiła wyniki oraz otrzymała solidny zastrzyk gotówki, finalizując sprzedaż Sapiensa. W 2025 r. informatyczna spółka wypłaciła 269 mln zł dywidendy z zysku netto osiągniętego w 2024 r., co dało 3,94 zł na akcję.

Reklama
Reklama
Analizy rynkowe
Kandydaci do skokowej poprawy wyników w 2026 roku
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Analizy rynkowe
Europa zyskuje na roszadach w USA, ale dużych zmian sektorowych jeszcze nie ma
Analizy rynkowe
Kontrwywiad, paralizatory i genialne algorytmy. Czyli co znajdziemy w ESPI
Analizy rynkowe
Co czwarta spółka z indeksu dużych spółek jest w technicznej bessie
Analizy rynkowe
Prześwietlamy NewConnect. Na które spółki warto postawić?
Analizy rynkowe
Ubiegłotygodniowi liderzy słabną. Budownictwo przejmuje pałeczkę lidera
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama