Reklama
Rozwiń
Reklama

Wartość firmy pod lupą organów nadzorczych

Z analizy sprawozdań finansowych za 2011 r. wynika, że jedynie 10 proc. spółek wykazujących wartość firmy dokonało odpisu w sprawozdaniach za 2011 r.
Paweł Tendera, supervisor w dziale audytu, Deloitte Katowice

Paweł Tendera, supervisor w dziale audytu, Deloitte Katowice

Foto: Archiwum

Kryzys finansowy i gospodarczy oraz jego wpływ na prognozy gospodarcze powodują, że w wielu branżach przepływy pieniężne generowane przez poszczególne biznesy co do zasady są niższe, niż zakładano w momencie ich nabycia. Zwiększa to prawdopodobieństwo, że wartość odzyskiwalna aktywów spadnie poniżej ich wartości bilansowej i w konsekwencji powstanie konieczność dokonania odpisów z tytułu utraty wartości. Nie należy zatem się dziwić, że wielkości dokonanych odpisów wartości firmy są obszarem szczególnego zainteresowania zarówno samych inwestorów, jak i publicznych organów nadzorczych. Europejski Urząd Nadzoru Rynków i Papierów Wartościowych (European Securities and Markets Authority – ESMA – europejski odpowiednik Komisji Nadzoru Finansowego w Polsce) dokonał przeglądu sprawozdań finansowych za rok 2011 i wyraził zaniepokojenie, że tak niewiele firm giełdowych (głównie działających w sektorze usług finansowych i telekomunikacji) ujęło znaczące odpisy wartości firmy w 2011 roku. Podobny odsetek obserwuje się na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Z przeprowadzonej przez Deloitte analizy sprawozdań finansowych za 2011 rok 40 wybranych spółek z indeksów WIG20 i mWIG40 wynikło, że jedynie 10 proc. analizowanych spółek wykazujących wartość firmy dokonało odpisu w swoich sprawozdaniach finansowych za 2011 rok.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama