Popularność systemów sztucznej inteligencji jest gigantyczna, podobnie jak różnorodność narzędzi, po które sięga biznes. Problem w tym, że często pracodawcy nie mają jakiejkolwiek kontroli ani nawet wiedzy, jaka technologia jest wykorzystywana, w jakich zadaniach, a nawet jakimi firmowymi danymi jest ona „karmiona”. O skali problemu mogą świadczyć dane z raportu KPMG: 69 proc. Polaków używa AI regularnie, ale tylko 29 proc. przeszło jakiekolwiek szkolenie w tym zakresie. Co więcej, niemal 90 proc. osób sięgających po AI w pracy wybiera ogólnodostępne narzędzia, a nie te – o ile takie w ogóle w firmie są – dostarczone przez pracodawcę.
Firmy mają problem z AI „w cieniu”
Statystyki pokazują, że używanie sztucznej inteligencji „w cieniu” (z ang. shadow AI) to rosnące wyzwanie. Badania dowodzą, że więcej niż co drugi respondent nad Wisłą, używając AI w pracy, nie ujawnia, że z niej korzysta. Problem jest tym większy, że jak dotąd, zaledwie połowa firm opracowała i wdrożyła wewnętrzną politykę regulującą stosowanie takich rozwiązań. Eksperci nie mają wątpliwości, że to będzie musiało się zmienić. Powód? Z jednej strony chodzi o kontrolę nad narzędziami i wykorzystaniem firmowych danych, a w konsekwencji zwiększenie bezpieczeństwa przedsiębiorstwa, zaś z drugiej – o wymóg regulacyjny. Już za rok wszystkie przedsiębiorstwa korzystające ze sztucznej inteligencji będą musiały umieć wskazać, jakich narzędzi używają i czy robią to zgodnie z wymogami unijnego AI Act. Specjaliści już teraz ostrzegają: im więcej punktowych rozwiązań, tym trudniej będzie firmom spełnić nowe warunki.
Czytaj więcej
96 proc. przedsiębiorstw planuje rozszerzenie użycia agentów AI. Wyzwaniem jest jednak prywatność danych. Aż 53 proc. tych podmiotów wskazuje na ten aspekt jako główny problem – wynika z badania "Cloudera Global Survey 2025".
Unia Europejska przyjęła rozporządzenie AI Act w 2024 r., a dokument ten reguluje wykorzystanie sztucznej inteligencji na całym terenie Wspólnoty. Będzie on obowiązywał każde państwo członkowskie bezpośrednio, niezależnie od tempa wdrażania lokalnych przepisów. Regulacje obejmują zarówno dostawców rozwiązań bazujących na AI, jak i podmioty, które ich używają. Większość nowych zasad zacznie obowiązywać już w sierpniu 2026 r. To oznacza, że polskie firmy mają niewiele czasu na przygotowania. A te będą wymagające, bo skala wykorzystania AI przez pracowników w Polsce już dziś jest wyższa niż średnia światowa. Ale entuzjastyczne podejście do sztucznej inteligencji widać też w decyzjach zarządów. Według raportu EY, już co czwarta firma w Polsce wdrożyła sztuczną inteligencję, a 59 proc. traktuje implementację takich narzędzi jako jeden ze swoich priorytetów.
Michał Rykiert, chief evangelist w firmie Webcon, zauważa, że w tej sytuacji kluczem jest wdrożenie w firmach polityk korzystania z wewnętrznych i ogólnodostępnych narzędzi AI.