Daniel Lacalle, ekonomista i wykładowca m.in. IE Business School, niepokoi się o waluty rynków wschodzących i zauważa ryzyko poważniejszej korekty. Powody? Niepokojące sygnały dotyczące wzrostu gospodarczego, inflacji i sytuacji na rynku surowców. Sytuacja techniczna MSCI Emerging Markets Currency Index także nie należy do najlepszej.
Przechodząc do tegorocznej kondycji poszczególnych krajów, zdecydowanym liderem umocnienia jest Rosja, której waluta w 2019 roku zyskała już blisko 8 proc. Na kolejnych miejscach – z dużo skromniejszymi wynikami – jest peso meksykańskie (2,89 proc.) oraz bat tajlandzki (2,18 proc.).
Z kolei bardzo słaby rok wśród waluty z EM – poza tymi najgorszymi: peso argentyńskie (-15,92 proc.) oraz lirę turecką (-12,03 proc.) – mają: won południowokoreański (-5,91 proc.), lej rumuński (-4,65 proc.) oraz forint węgierski (-4,15 proc.).
SAŁ