REKLAMA
REKLAMA

Wierzytelności

Konrad Kąkolewski nie jest już prezesem GetBacku!

Ciąg dalszy sagi o windykatorze. Rada nadzorcza spółki zdecydowała o odwołaniu ze stanowiska prezesa Konrada Kąkolewskiego.

Konrad Kąkolewski, prezes GetBacku.

Foto: parkiet.com

To pokłosie tego, co działo się w poniedziałek na rynku. Rano GetBack poinformował, że jest bliski pozyskania finansowania od PFR i PKO BP. Mowa była nawet o 250 mln zł. Pod komunikatem podpisał się prezes spółki, Konrad Kąkolewski oraz Anna Paczuska, wiceprezes firmy.

Zanim jednak ruszyły notowania, zarówno PFR, jak i PKO BP zdecydowanie zdementowały te doniesienia. Zdziwienia zaistniałą sytuacją nie krył Wojciech Łukawski, wiceprzewodniczący rady nadzorczej GetBacku.

- Rada nadzorcza zwróciła się z prośbą do zarządu o pilne wyjaśnienie sytuacji. Mamy świadomość, że spółka pracuje nad zmianą struktury bilansu, natomiast w trakcie każdego takiego procesu niezwykle ważna jest wyważona, rzetelna komunikacja z rynkiem, i tego oczekujemy od zarządu – stwierdził Łukawski.

Konrad Kąkolewski prezesem GetBacku był od października 2014 r. Wcześniej był członkiem zarządu spółki. W przeszłości związany był z grupą Getin. Pracował także w Allianz Polska, PZU czy też Banku Handlowym.

Zarząd spółki opuścili też Anna Paczuska oraz Marek Patuła.

Obowiązki prezesa GetBacku do 15 czerwca będzie pełnił szef rady nadzorczej czyli Kenneth William Maynard. Do zarządu dołączył także Przemysław Dąbrowski.

 

Tymczasem GPW i BondSpot zawiesiły na wniosek KNF obrót akcjami i obligacjami GetBacku. Na razie jednak nie wiadomo jak długo potrwa to zawieszenie.

 

To jednak nie koniec zamieszania wokół firmy. We wtorek dalszy ciąg walnego zgromadzenia spółki, które ma decydować o emisji do 50 mln akcji. Relację z tego wydarzenia będzie można śledzić na naszej stronie internetowej.

 


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA