REKLAMA
REKLAMA

Technologie

7Levels idzie na giełdę

Krakowski producent tytułów indie premium, specjalizujący się w tworzeniu gier na bijącą rekordy popularności konsolę Nintedo Switch, rozpoczyna publiczną ofertę akcji. Zapisy potrwają od dziś do 24 października. Cena maksymalna została ustalona na 75 zł.
Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski

Oferta publiczna obejmuje 85 tys. akcji. Developer zaoferuje do 25 tys. nowych akcji serii C. W ofercie znajdą się również „stare akcje", sprzedawane przez jednego z dotychczasowych udziałowców. - Potrzebujemy środków na marketing naszej gry „Castle of Heart", zwiększenie zespołu produkcyjnego oraz na początkowy etap prac nad kolejnym tytułem, który ruszy jeszcze w listopadzie bieżącego roku - zapowiada Krzysztof Król, wiceprezes 7Levels.

Spółka to jedna z niewielu firm w naszym kraju, która produkuje tytuły na hybrydową konsolę Nintendo Switch. - Byliśmy pewni, że specjalizacja w produkcji gier na platformę Nintendo Switch, zanim jeszcze konsola ujrzała światło dzienne, to dobra strategiczna decyzja. Rzeczywistość przerosła nie tylko nasze oczekiwania, ale i rynku, analityków i samego producenta. Coraz częściej słyszy się głosy, że Nintendo Switch ma szansę stać się najlepiej sprzedającą się konsolą wszech czasów - podkreśla Krzysztof Król. Od premiery w marcu bieżącego roku Nintendo sprzedało ok. 6 mln nowych konsol. Prognozy przewidywały, że w 12 miesięcy od pojawianie się Nintendo Switch na rynku nabywców znajdzie 13 mln urządzeń. Tymczasem we wrześniu analitycy Credit Suisse podnieśli rekomendację dla akcji producenta konsoli, zwiększając jednocześnie szacunki dotyczące sprzedaży Switch'a z 70 do 130 mln do 2022 r. Od czasu premiery konsoli kurs Nintendo wzrósł o ponad 50 proc. Na większości kluczowych rynków - w tym Stanach Zjednoczonych i Japonii - do sklepów wciąż ustawiają się kolejki, ponieważ popyt przewyższa moce produkcyjne Nintendo.

Obecnie krakowska spółka kończy pracę nad grą „Castle of Heart". Ta będzie gotowa w listopadzie. - Jednak ze względu na ogromną konkurencję w okresie przedświątecznym, czas potrzebny na dopracowanie kampanii promocyjnej, ale również na rekomendację samego Nintendo, zdecydowaliśmy się wydać grę w I kwartale 2018 r. - tłumaczy wiceprezes Król. Nie bez znaczenia jest również to, że liczba konsol, a co za tym idzie liczba potencjalnych użytkowników, będzie po okresie świątecznym znacznie wyższa. - Oczywiście, dostępna będzie również większa liczba tytułów, ale zarówno wielkość naszej gry, jak i jej tematyka, sprawia, że nie spodziewamy się znaczącego wzrostu konkurencji w tym okresie - zapowiada wiceprezes.

W pierwszych dwunastu miesiącach po premierze „Castle of Heart" spółka liczy na minimum 100 tys. sprzedanych egzemplarzy w cenie 15-20 euro/dol. Koszt produkcji „Castle of Heart" to ok. 1 mln zł. Spółka pozyskała środki na produkcje gry poprzez dwie rundy finansowania, zapraszając do akcjonariatu dwa fundusze.

Strategia 7Levels zakłada wypuszczanie jednej dużej gry (6-10 godz. rozgrywki) co 12-15 miesięcy. Nie wyklucza również portowania tytułu na inne konsole Nintendo. Oferującym akcje krakowskiego studia jest Polski Dom Maklerski. Krzysztof Kuper, dyrektor Departamentu Doradztwa Korporacyjnego w PDM, wskazuje, że - według prognoz - liczba sprzedanych konsol Nintendo Switch przekroczy z końcem roku wolumen 10 mln sztuk. - Oznacza to, że w momencie premiery „Castle of Heart" baza konsol tego typu będzie liczyć około 11-12 mln urządzeń. Do wypełnienia konserwatywnych, naszym zdaniem, prognoz zarządu odnośnie wolumenu sprzedaży „CoH", wystarczy zatem penetracja rynku Nintendo Switch na poziomie niecałego 1 proc. - zaznacza.

Liczba gier dostępnych na tę konsolę w I kw. 2018 r. jest szacowana na około 300, w tym mniej niż połowa to gry ściśle dedykowane konsoli Switch. - Konkurencja dla „CoH" będzie więc stosunkowo niewielka, co zwiększa prawdopodobieństwo sukcesu tytułu. Biorąc pod uwagę koszty produkcji, gra powinna się zwrócić przy sprzedaży na poziomie ok. 50 tysięcy sztuk - dodaje Kuper.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA