Technologie

i3D myśli o debiucie na Nasdaq

Technologiczna spółka, która wkrótce zadebiutuje na NewConnect, chce za 3-4 lata być notowaną na Nasdaq

Arkadiusz Patryas, wiceprezes i jeden z trzech założycieli firmy i3D

Foto: Fotorzepa, Szymon Łaszewski SL Szymon Łaszewski

Pochodząca z Gliwic spółka specjalizuje się w rozwiązaniach z obszaru technologii 3D.

– Zajmujemy się grafiką interaktywną. Staramy się wykorzystać technologie z gier komputerowych do zastosowań biznesowych – tłumaczy Arkadiusz Patryas, wiceprezes i jeden z trzech założycieli firmy. Wspólnie kontrolują prawie połowę kapitału. Pozostałe udziały należą do inwestorów finansowych, m.in. funduszy Secus oraz załogi. 15 proc. papierów posiadają akcjonariusze, którzy wzięli udział w ofercie prywatnej. Łącznie nabyli walory za 4,8 mln zł. Wśród kupujących był m.in. BZ WBK Inwestycje, który po podwyższeniu kontroluje ponad 5 proc. kapitału i3D. Zainteresowanie inwestorów akcjami śląskiej spółki było bardzo duże. Redukcja zapisów w transzy inwestorów indywidualnych sięgnęła 78 proc.

i3D zamierza wydać pozyskane pieniądze m.in. na dokończenie prac nad autorską platformą do tworzenia interaktywnych aplikacji (Quazar 3D). – Produkt będzie gotowy pod koniec roku. Będzie jedną z niewielu tego typu aplikacji na świecie. Trafi do sprzedaży w 2012 r. – zapowiada Patryas. Cześć środków spółka wyda na komercjalizację innych produktów, nad którymi pracuje. Pozostałe posłużą do otwarcia przedstawicielstwa w Stanach Zjednoczonych, które będzie zajmowało się pozyskiwaniem klientów na tym rynku, który jest największy na świecie jeśli chodzi o stosowanie technologii 3D.

Mimo krótkiej historii i3D może pochwalić się bogatym portfolio klientów. Firma pracowała m.in. dla Boeinga, BP, Exxon Mobile czy Saudi Aramco. – Zagraniczni klienci zapewniają nam większość przychodów – przyznaje wiceprezes. W Polsce na współpracę z i3D zdecydowała się m.in. Jastrzębska Spółka Węglowa oraz liczne samorządy, które zamawiają w technologii 3D filmy promujące i prezentacje dla inwestorów. Technologiczna spółka realizuje również sporo zleceń dla szkół wyższych.

W 2010 r. i3D miało 4,45 mln zł przychodów i 1,1 mln zł zysku netto. W bieżącym roku obroty mają się powiększyć do 7,6 mln zł a zysk netto do 1,82 mln zł. W 2012 r. będzie to odpowiednio: 12,5 mln zł i 2,5 mln zł.

– Prognozowane na przyszły rok obroty bazują jedynie na już podpisanych umowach i nie uwzględniają np. przychodów ze sprzedaży Quazara – zastrzega Patryas.

Deklaruje, że w kolejnych latach spółka powinna utrzymać wysokie tempo rozwoju. W perspektywie 3-4 lat chcielibyśmy stać się firmą o 100 mln zł przychodów rocznie. To pozwoli nam starać się do debiut na Nasdaq – oświadcza przedstawiciel i3D.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.