Technologie

Komputronik opróżnił magazyny

Dystrybutor wykorzysta markę Karen do sprzedaży przez Internet sprzętu komputerowego z dolnej półki

Woj­ciech Bucz­kow­ski, pre­zes Kom­pu­tro­ni­ka, jest bar­dzo za­do­wo­lo­ny z gru­dnio­wej sprze­da­ży

Foto: GG Parkiet, Andrzej Cynka A.C. Andrzej Cynka

Ko­niec ro­ku dla Kom­pu­tro­ni­ka, jak twier­dzi Woj­ciech Bucz­kow­ski, pre­zes spół­ki, był nad­zwy­czaj do­bry, je­śli cho­dzi o sprze­daż sprzę­tu IT. – Spo­dzie­wa­li­śmy się, że to bę­dzie uda­ny okres, ale wy­ni­ki prze­szły na­sze ocze­ki­wa­nia – mó­wi.

[srodtytul]Świę­ta z kom­pu­te­rem[/srodtytul]

Szcze­gól­nie po­zy­tyw­nie wy­padł gru­dzień. – Klien­ci naj­wy­raź­niej bardzo wzię­li so­bie do ser­ca za­po­wia­da­ną pod­wyżkę VAT i tłum­nie ru­szyli?po za­ku­py – tłu­ma­czy Bucz­kow­ski. Twier­dzi, że paździer­nik i li­sto­pad rów­nież nie by­ły złe, dla­te­go ca­ły IV kwar­tał, któ­ry dla poznań­skiej spół­ki jest trze­cim kwar­ta­łem ro­ku ob­ro­to­we­go (koń­czy się 31 mar­ca), za­po­wia­da się obiecująco. Nie zdra­dza jed­nak wy­ni­ków.

Zu­peł­nie in­na sy­tu­acja mia­ła miej­sce przed ro­kiem. Kom­pu­tro­nik po­czy­nił spo­re za­ku­py, przy­go­to­wu­jąc się na okres wzmo­żo­nej sprze­da­ży, a klien­ci nie dopisali. Spo­wo­do­wa­ło to, że w I kwar­ta­le 2010 r. spół­ka mu­sia­ła opróż­niać ma­ga­zy­ny, sprze­da­jąc sprzęt po ob­ni­żo­nych ce­nach.

Bucz­kow­ski ostroż­nie wy­po­wia­da się na te­mat I kwar­ta­łu. – Mam na­dzie­ję, że re­we­lacyj­na sprze­daż gru­dnio­wa nie?ozna­cza, że skle­py w pierw­szych ty­go­dniach te­go ro­ku będą świe­ci­ły pust­ka­mi – powiedział. Nie chce mówić na temat spo­dzie­wa­nych wy­ni­ków?za bie­żą­cy kwar­tał i za ca­ły bie­żą­cy rok ob­ro­to­wy. – Zna­cze­nie dla wy­ni­ków mo­gą mieć na­wet takie czyn­ni­ki jak sro­ga?zi­ma,?na któ­rą prze­cież nie??ma­my żad­ne­go wpły­wu– oświad­cza.

Pod­trzy­mu­je jed­nak wcze­śniej­sze de­kla­ra­cje, że ob­ro­ty po­win­ny być nie­co więk­sze niż rok wcześniej. W ro­ku ob­ro­to­wym 2009/2010 (trwał aż pięć kwar­ta­łów) gru­pa mia­ła 982 mln zł przy­cho­dów i 1,8 mln zł stra­ty net­to. Wy­nik net­to ma być zna­czą­co lep­szy niż rok te­mu. Po sze­ściu mie­sią­cach ob­ro­ty wy­no­szą 373 mln zł (360 mln zł rok wcze­śniej), a zysk net­to 2 mln zł (3,7 mln zł stra­ty). Spół­ka nie wy­pła­ci jed­nak dy­wi­den­dy. – Prio­ry­te­tem jest zmniej­sze­nie za­dłu­że­nia – wy­ja­śnia pre­zes. Nie pla­nu­je też więk­szych in­we­sty­cji. Chce za to zro­bić prze­gląd sie­ci sprze­da­ży. – Nie wszyst­kie ga­le­rie han­dlo­we zna­la­zły dla sie­bie miej­sce na ryn­ku. Nie chce­my być w  ta­kich lo­ka­li­za­cjach – wy­ja­śnia.

[srodtytul]Bez Ka­re­nu ła­twiej[/srodtytul]

Istot­ny wpływ na wy­ni­ki skon­so­li­do­wa­ne Kom­pu­tro­ni­ka, oprócz po­pra­wy sprze­da­ży, ma rów­nież wpro­wa­dze­nie in­we­sto­ra stra­te­gicz­ne­go do Ka­re­nu (fir­my po­wią­za­ne z Ha­li­ną Pa­szyń­ską). Ka­ren przynosił stra­ty, któ­re te­raz nie są już kon­so­li­do­wa­ne.

Kom­pu­tro­nik zo­sta­wił so­bie mar­kę Ka­ren. Do­dat­ko­wo bę­dzie mógł sprze­dać w cią­gu dwóch lat po­zo­sta­łe pa­pie­ry Ka­re­nu (obecnie Cle­an&Car­bon Ener­gy) ak­cjo­na­riu­szom więk­szo­ścio­wym za nie mniej niż 48 mln złotych.Bucz­kow­ski zdra­dza, że Kom­pu­tro­nik wy­ko­rzy­sta mar­kę Ka­ren do pro­wa­dze­nia skle­pu in­ter­ne­to­we­go ze sprzę­tem z dol­nej pół­ki.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.