W tym czasie nie będzie zwolnień górników. Porozumienie gwarantuje im bowiem pracę w sektorze górniczym do emerytury (chodzi o osoby pracujące pod ziemią i w zakładach przeróbczych). Jeśli osoba nie będzie miała możliwości kontynuowania pracy, będzie mogła skorzystać z osłon socjalnych, w postaci: urlopu górniczego (w wymiarze do 4 lat), urlopu dla pracowników przeróbki mechanicznej (do 3 lat) lub jednorazowej odprawy pieniężnej.
Do czasu ostatecznej likwidacji, kopalnie mają być subsydiowane przez państwo. Jak wynika z naszych informacji, w praktyce będzie polegało to na dotowaniu Polskiej Grupy Górniczej i pokrywaniu jej strat na produkcji. W momencie, gdy sytuacja rynkowa będzie niekorzystna dla producentów węgla i PGG będzie na minusie – straty te pokryte będą z budżetu państwa. Jak ustaliliśmy, założenia są takie, że na początku będą to kwoty rzędu 1 mld zł rocznie, a następnie kwota ta będzie zmniejszała się wraz z zamykaniem kolejnych zakładów. W przypadku, gdy PGG w wyniku korzystnych cen węgla osiągnie zyski – będzie je zwracać do Skarbu Państwa. Na taki plan pomocy publicznej musi jednak zgodzić się Komisja Europejska.
Inwestorzy liczą na szybkie zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie. Ataki odwetowe Iranu na kraje Zatoki Perskie...
Największa swego czasu polska inwestycja za granicą po licznych kontrowersjach, optymalizacjach wreszcie zaczyna...
Chwilowa poprawa nastrojów inwestorów i ustabilizowanie się cen ropy naftowej na poziomie ok. 87 dol. za baryłkę...
Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) i Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) zawarły przedwstępną umowę sprzedaży dwóch sp...