Reklama

PGG znów potrzebuje pomocy państwa. Nadal tnie koszty

Największy producent węgla energetycznego w Polsce wydobył w ubiegłym roku zaledwie 14,9 mln ton surowca. W tym czasie Polska Grupa Górnicza otrzymała z budżetu pomoc rzędu 5,2 mld zł.

Publikacja: 09.02.2026 11:29

PGG znów potrzebuje pomocy państwa. Nadal tnie koszty

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Polska Grupa Górnicza (PGG) wymaga wsparcia finansowego ze strony państwa?
  • Jak zmienia się rola węgla w polskim miksie energetycznym?
  • W jaki sposób spadek cen węgla wpływa na sytuację finansową PGG?
  • Jakie działania PGG podejmuje w odpowiedzi na swoje trudności ekonomiczne?
  • Jakie rodzaje wsparcia państwowego otrzymuje PGG i na co są one przeznaczane?
  • Jak zmienia się struktura zatrudnienia w PGG i jakie programy socjalne są wdrażane dla pracowników?

Polska Grupa Górnicza (PGG), największa spółka wydobywająca w Polsce węgiel kamienny na potrzeby energetyczne podsumowała ubiegły rok. Wydobycie tej spółki jak i całej branży spada, w ubiegłym roku tego surowca na potrzeby energetyczne wydobyto 31 mln ton, czyli niemal dwa razy mniej niż jeszcze 10 lat temu.

PGG ofiarą szybkiej transformacji 

Z opublikowanych przez PGG  danych wynika, że spółka wydobyła w 2025 r. 14,9 mln ton węgla , co stanowi 48 proc. rynku. Pozostałe 52 proc. to udział kopalń Południowego Koncernu Węglowego, Węglokoksu Kraj oraz Bogdanki. PGG jeszcze 10 lat temu wydobywała 34,4 mln ton, a a 5 lat temu 23,1 mln ton. W ciągu ostatnich lat zmienia się jednak dynamicznie polski miks energetyczny. W latach 2015-2025 udział węgla (kamiennego i brunatnego) w produkcji energii elektrycznej spadł z 78 proc. do 52 proc., a udział OZE wzrósł z 14 proc. do 31 proc. Trend ten przekłada się na spadek produkcji węgla kamiennego energetycznego – wydobycie tego surowca w Polsce zmniejszyło się prawie o połowę w latach 2015-2025. Największa dynamika spadku produkcji występowała właśnie w kopalniach należących do PGG.

Mimo to wydobywany węgiel nadal jest istotny dla bezpieczeństwa energetycznego i bytowego. Ponad 80 proc. węgla PGG trafia głównie do energetyki, ciepłownictwa i przemysłu. Blisko 11 proc. wydobycia to tzw. węgiel opałowy, którym nadal grzeje się blisko 3,3 mln gospodarstw domowych, które grzeją się piecami węglowymi. Co ważne, PGG podkreśla, że w ub. roku nastąpił gwałtowny spadek udziału węgla PGG w dostawach do ciepłowni i przemysłu (50 proc. rok do roku), energetyki zawodowej (37 proc. rok do roku) oraz w dostawach węgla opałowego (35 proc. rok do roku).

Czytaj więcej

PGG ze stratami i przestrogą biegłego rewidenta
Reklama
Reklama

Cena węgla dobija PGG

Przełożyło się to także na spadek przychodów tej spółki. W 2025 r. przychody PGG wyniosły 7,1 mld zł co stanowi spadek rok do roku o 2,3 mld zł. Znacznie wyższe okazały się jednak koszty utrzymania wydobycia (OPEX) i inwestycje (CAPEX), który wyniosły 12,6 mld zł. Strata netto rzędu 5 mld zł musiała zostać pokryta tzw. dotacjami do redukcji wydobycia z budżetu, a więc formą pomocy publicznej, która nadal od 2022 r. Komisja Europejska nie podjęła decyzji w tej sprawie (polski wniosek był wielokrotnie zmieniany) PGG podkreśla, że i tak udało się te stratę zmniejszyć rok do roku o 1,4 mld zł mimo spadku przychodów (0,5 mld zł), spadku cen (szacowany wpływ na wynik spółki 1,8 mld zł). Spółce udało się obniżyć rok do roku wydatki rzędu 1,1 mld zł.

Branży górniczej nie pomaga otoczenie górnicze. Spada nie tylko produkcja energii elektrycznej, ale i cena węgla energetycznego. Te spadki są ciągłe od 2023 r. Wówczas, po rekordowych wzrostach wywołanych agresją Rosji na Ukrainę, ceny spadły o 56 proc., w 2024 r. o 14 proc., a w 2025 r. o kolejne 13 proc. – Widoczny jest w dłuższej perspektywie trend spadkowy. Od sierpnia 2025 r. utrzymywał się poziom notowań poniżej 100 dol./t. – wskazuje PGG.

Czytaj więcej

Czarne wizje dla „czarnego złota” w Polsce

Państwowe dotacje, a w zamian redukcje 

W 2025 r. PGG otrzymała z budżetu pomoc rzędu 5,2 mld zł. Pełna kwota, jaką spółka potrzebowała wynosiła 6 mld zł. Udało się ten budżet spiąć dzięki niewykorzystanym 0,8 mld zł dotacji jeszcze z 2024 r. I tak spółka musiała dokonać optymalizacji i redukcji kosztów, bo bez tych ta pomoc musiałaby wynieść nawet 7,9 mld zł w 2025 r. W 2026 r. spółka będzie musiała dokonać jeszcze większych oszczędności. Łączny poziom dopłat z budżetu państwa w 2026 r. wnioskowany przez spółkę wynosi 5,6 mld zł. – Poziom dopłat jest na tym samym poziomie co w 2025 r. mimo szacowanego spadku przychodów r/r o 1,5 mld zł i jest zgodny z aktualizacją wniosku notyfikacyjnego przekazanego do KE i zatwierdzonym planem przez Ministerstwo Przemysłu – tłumaczy spółka.

Konieczne więc już w tym roku będą odejścia i zwolnienia, aby nadal próbować utrzymać rentowność. Pracownicy zostali objęci osłonami socjalnymi takimi jak wcześniejsze emerytury. – W tym roku szacujemy, że zredukujemy zatrudnienie o ok. 5 tysięcy osób. Większość skorzysta z programów dobrowolnych odejść (urlopy górnicze, jednorazowe odprawy pieniężne, gwarantowane przyjętą w grudniu ustawą górniczą). Będzie to ponad 3,5 tys. osób. Pozostałe odejścia to głównie emerytury i zwolnienia – tłumaczy PGG. Spółka składa się z siedmiu kopalń w których zatrudnionych na koniec 2025 r. było 35 tys. osób

Surowce i paliwa
Nowe inwestycje Orlenu zaczną pracować w tym roku, ale czy wszystkie?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Surowce i paliwa
Orlen poprawia wyniki i kreśli plany na ten rok. W tle Nowa Chemia
Surowce i paliwa
Zapaść w górnictwie uderza w dostawców. Apel do rządu
Surowce i paliwa
Cognor nadal ma pod górkę, ale jest nadzieja na poprawę
Surowce i paliwa
Orlen koncentruje swoją uwagę na inwestycjach gazowych i energetycznych
Surowce i paliwa
Najbliższe dni powinny przynieść w KGHM-ie istotne rozstrzygnięcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama