Profesjonalny inwestor

Gdzie inwestorzy widzą największe ryzyka? W bitcoinie i Tesli

Takie wnioski płyną ze styczniowego badania Deutsche Banku. Ankietę dotyczącą potencjalnych baniek spekulacyjnych przeprowadzono wśród profesjonalnych inwestorów.
Foto: AFP

Niemiecki bank przeprowadził badania wśród 627 inwestorów w dniach 13–15 stycznia. W ankiecie pytano m.in. o to, które aktywa noszą teraz znamiona spekulacyjnej bańki. Respondenci mieli odpowiadać w dziesięciostopniowej skali, gdzie dziesięć oznaczało największe zagrożenie bańką. Blisko połowa ankietowanych przyznała „najwyższy" rating właśnie bitcoinowi.

„Nadmuchan" bitcoin

Najbardziej popularna kryptowaluta podrożała w ubiegłym roku o 300 proc., a ten rok zaczęła od ustanowienia historycznego maksimum na poziomie blisko 42 000 USD. Po raz pierwszy w historii rynku kryptowalut jego kapitalizacja przekroczyła 1 bln USD, a swoje ATH zaczęło poprawiać coraz więcej altcoinów, w tym m.in. ten najważniejszy, czyli ethereum. W tym kontekście wyniki ankiety Deutsche Banku wydają się całkiem uzasadnione. Wykresy notowań wielu kryptowalut przypominają ostatnio pionowe ściany, więc nic dziwnego, że połowa ankietowanych inwestorów nazywa to zjawisko spekulacyjną bańką. Zwłaszcza że mamy do czynienia z dość „młodym aktywem", które do niedawna miejsca w finansowym mainstreamie nie miało w ogóle, a wielu analityków jako argument przeciwko kryptowalutom wciąż podaje, że „to co cyfrowe, nie ma wartości".

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Wyjątkowa okazja: Półroczna e-prenumerata Parkietu 50% taniej
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.