Okiem eksperta

Pandemia to druga szansa dla GPW i WIG20?

Rok 2020 obfituje w ponadprzeciętne szanse i ponadprzeciętną zmienność.

Sobiesław Kozłowski, dyrektor departamentu analiz i doradztwa, Noble Securities

Foto: materiały prasowe

Pierwszym dużym zaskoczeniem dla uczestników rynku była pandemia i skala spadków, skala interwencji banków centralnych, a także skala odbicia na rynkach kapitałowych. W polskim wymiarze zaskoczeniem była skala odbicia na NewConnect Index oraz obroty często przekraczające 100 mln PLN na sesję czy ponad 2,2 mld PLN obrotów w lipcu br. Warto dodać, iż zazwyczaj niskie stopy procentowe sprzyjają rynkowi kapitałowemu, choć w ostatnich 10–12 latach sprzyjające okresy na GPW były krótkie. Wspomniany dekadowy marazm jest nie tylko efektem globalnej słabości rynków wschodzących, zarówno akcyjnych, jak i walutowych czy surowcowych, ale też słabością wynikającą z bolesnej korekty po hossie zakończonej w 2007 r. Niskie wyceny i słabe stopy zwrotu oraz różnego rodzaju zawirowania na polskim rynku kapitałowym spowodowały, iż na rynku zostali w większości albo długoterminowi inwestorzy, albo pasjonaci, ewentualnie inwestorzy chcący zdywersyfikować portfel.

Wydaje się, że dopiero pandemia i sukces spółek z segmentu OZE, spółki gamingowe oraz biotechnonologiczne mogły przyciągnąć nowych lub też młodych inwestorów. Stopy zwrotu często przekraczające 10 proc., 100 proc. czy nawet w skrajnych przypadkach 1000 proc. w ciągu kilku miesięcy rozpalają wyobraźnię inwestorów, tym bardziej że oprocentowanie lokat jest bliskie 0. Powyższą atmosferę wzmacnia mocny rynek pierwotny rekordowym debiutem Allegro. Niestety, wzrost obaw o pandemię czy ryzyko wzrostu restrykcji bądź częściowego lockdownu jest poważnym czynnikiem obaw inwestorów. Warto dodać, iż każde skuteczne zaskoczenie jest nieco inne niż poprzednie oraz, co istotne, nieoczekiwane. W tym kontekście pamiętam, że gdy wybory prezydenckie w USA miała wygrać Clinton, co miało sprzyjać rynkowi kapitałowemu, to gdy wygrał Trump i tak amerykańskie indeksy rosły. Aktualnie ponownie zbliża się termin wyborów w USA i część inwestorów dotychczas bała się wygranej Bidena. Jednakże program stymulacyjny o wartości 2,2 biliona USD może spowodować zmianę nastawienia. W polskim wymiarze dotychczasowa siła małych spółek (sWIG80 czy NewConnect) może ulec zmianie na siłę WIG20. Zaskoczeniem wiosny były spółki energetyczne, natomiast aktualnie zaskoczeniem mogą być spółki wartościowe (value) z WIG20 ze spółkami paliwowymi czy nielubianymi bankami... ¶

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.