Na lepszą sprzedaż wpłynęło wprowadzenie na rynek szybkiego testu do wykrywania koronawirusa w drugiej połowie marca. – Dzięki inwestycjom z ubiegłych lat weszliśmy w ten rok przygotowani do obsługi znacznie większych wolumenów sprzedaży, niż to było wcześniej możliwe. Poszerzenie oferty w marcu o nowe testy do diagnostyki, a także wzmocnienie struktury finansowania poprzez środki z emisji akcji, mają odbicie w kwartalnym wyniku finansowym. Spodziewam się, że nadchodzące kwartały będą jeszcze lepsze zarówno pod względem wskaźnika rentowności, jak i zysku netto – ocenia Łukasz Urban, prezes BioMaximy.

Skonsolidowany zysk netto w I kw. br. przekroczył 281 tys. zł wobec 176 tys. zł straty netto w 2019 r. Przychody netto grupy wyniosły 7,31 mln zł wobec 7,48 mln zł rok wcześniej. Na niższy zysk netto grupy wpłynęła strata spółki zależnej w Rumunii. – Diagnostyka Covid-19 będzie rosła przez najbliższych kilka lat, a my razem z nią. Liczymy na znaczące zwiększenie przychodów również w innych segmentach rynku, w miarę jak będziemy stawali się coraz bardziej rozpoznawalni – zaznacza prezes.

We wtorek po godz. 13 walory spółki taniały o 4,88 proc., do 23,4 zł. Od końca lutego akcje firmy podrożały o ponad 615 proc. gbc