Kryptowaluty

Bitcoin tąpnął

Po tym jak Salwador przyjął bitcoina jako oficjalny środek płatniczy, doszło do silnych spadków na rynku kryptowalut. Jednak niektórzy eksperci liczą na mocny wzrost bitcoina w kolejnych miesiącach.
Foto: Bloomberg

We wtorek Salwador przyjął najpopularniejszą kryptowalutę świata jako prawny środek płatniczy, stając się pierwszym krajem, który to zrobił. W efekcie bitcoin zdrożał do 52 tys. USD, czyli najwyższego poziomu od maja, po czym nastąpił krach i notowania zaczęły spadać o kilkanaście procent. W środę przed południem za bitcoina płacono 44,5 tys. USD. Mocno taniały również inne tokeny, m.in. ethereum. Zachowanie inwestorów jest zaskakujące. Leah Wald, prezes Valkyrie Investments, powiedział, że informacje o akceptacji bitcoina przez Salwador zostały w dużej mierze wycenione przez rynek już dawno temu. Zdaniem Edwarda Moya, analityka Oandy, było to klasyczne zjawisko „kupuj plotki, sprzedawaj fakty".

Jednak zdaniem niektórych ekspertów ostatnie spadki bitcoina zostaną odrobione z nawiązką. Nowy zespół zajmujący się rynkiem kryptowalut w Standard Chartered przewiduje, że bitcoin podwoi swoją wartość i jego cena osiągnie 100 tys. USD na początku przyszłego roku, a w dalszej perspektywie może być wart nawet 175 tys. USD. DOS

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Oferta promocyjna: e-prenumerata Parkietu 2 kwartały w cenie 1
    Uzyskaj pełen dostęp do ekskluzywnych materiałów publikowanych wyłącznie na parkiet.com: analiz, najnowszych komentarzy i opinii ekspertów.
  • zawiera wydanie elektroniczne „Parkietu” i dodatki dla prenumeratorów.
  • zawiera: Aplikację na tablet Apple
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.