Kryptowaluty

Prawie 80 proc. w dwie godziny. Wallstreetbets przenosi się na kryptowaluty

Taki ogromny skok kursu odnotował w czwartek Dogecoin, kryptowaluta mem. Wszystko za sprawą jednego tweeta zachęcającego do kupna.
Foto: Adobestock

Kilka minut po 6 rano w czwartek na koncie twitterowym „WSB Chairman" pojawił się wpis: „Has Doge ever been to a dollar?" (Czy Doge kosztował kiedykolwiek dolara?). W tym czasie za jednego Dogecoina płacono niecałe 0,008 USD, a dwie godziny później kurs sięgał już 0,014 USD. Robiąca w tym tygodniu furorę na finansowych rynkach akcja #wallstreetbets przeniosła się na rynek kryptowalut. Jak widać – bardzo skutecznie.

Celem 1 dolar

Wspomniane konto twitterowe to swego rodzaju profil parodia. Jego właściciel podpisuje się jako Chairman of WallStreetBets z dopiskiem, że „żaden z jego wpisów nie stanowi porady inwestycyjnej". Szkopuł w tym, że konto to obserwuje 411,5 tys. użytkowników Twittera, a szacuje się, że społeczność WSB to już ponad 4 mln osób. Jej wpływ na notowania GameStop to w ostatnich dniach najgorętszy temat na światowych rynkach finansowych. O temperaturze atmosfery wokół tego tematu niech świadczy fakt, że na sprawę zwrócił uwagę amerykański nadzorca – SEC. Urząd obawia się o dobrostan dużych graczy z Wall Street i zapowiedział, że będzie monitorował poczynania WSB.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Oferta specjalna: Odbierz 50% rabatu na roczny dostęp do parkiet.com
    Uzyskaj pełen dostęp do ekskluzywnych materiałów publikowanych wyłącznie na parkiet.com: analiz, najnowszych komentarzy i opinii ekspertów.
  • nie zawiera wydania elektronicznego „Parkietu” i dodatków dla prenumeratorów.
  • nie zawiera: Aplikacji na smartfon i tablet
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.